Zuzanna odkrywa, że jej matka jest wampirem – koan
Bywają ludzie okropni. Nie od razu jacyś psychopaci lub szubrawcy. Po prostu okropni, wstrętni, niesympatyczni. Lecz gdy się zestarzeją stają…
Bywają ludzie okropni. Nie od razu jacyś psychopaci lub szubrawcy. Po prostu okropni, wstrętni, niesympatyczni. Lecz gdy się zestarzeją stają…
A u nas cisza, jak zwykle cisza. Żadna tam cisza przed burzą. Cisza potulna i nieufna zarazem, cisza ksobna i…
Moja przyjaciółka, no może: „przyjaciółka” to słowo na wyrost, powiedzmy: koleżanka a może nawet dobra znajoma - ma segment. Urządzała…
Czasem pogrążam się w smutku. Czasem zamykam się w sobie. Oczywiście są sprawy domowe, jest praca. Wszystko wykonuję, jak należy,…
Sprawa z bogiem a nawet z Panem Bogiem jest taka, że istnieje w jego sprawie (pisanej dużą lub małą literą)…
Żyliśmy na wyspach, od zawsze żyliśmy na wyspach. Żyjemy tutaj. Nie rozumiemy bezkresnego lądu. Ci którzy byli na stepie i…
A jeśli wszelkiej maści polityków nigdy nie obchodziły przyczyny tylko zawsze skutki? Bo skutki, jakie by nie były to zawsze…
Tym razem Zuzanna zamiast użyć pilota po prostu wyrwała kabel od telewizora z kontaktu. – A jednak potrzebujemy być długowieczni,…
Mam czterdzieści lat, no dobra zaraz czterdzieści trzy. – Westchnęła Zuzanna. – Czyli do podstawówki chodziłam w latach 80. i…
Czy pandemia jest prawdziwa czy nie? A jakie to ma znaczenie? Że SOR-y są zapchane? Szpitalne Oddziały Ratunkowe – ratują.…