X

Władcy snów – koan

Wydawało mu się, że śni nieprzerwanie od wielu, wielu godzin, a może były to dni, tygodnie, miesiące. Czyżby lata? Nie…

Maciej Bennewicz

Buchalteria pychy – koan

A potem, gdy sen trwał nieskończenie długo, poszedł w miejsca bardziej mroczne. Nie, nie było tam krwi i scen jak…

Maciej Bennewicz

Nic nie wiedział o kobietach – koan

Wszedł do pierwszej komnaty. W zasadzie nie był pewien czy jest pierwsza, czy może była pierwszą jaką zapamiętał? Pomieszczenie było…

Maciej Bennewicz

Bęc – koan

– Poszukujemy, poszukujemy i bęc. – Generał zamyślił się w nietypowy dla siebie, i nazbyt refleksyjny, sposób. Wyjątkowo niepokojąco, jakby…

Maciej Bennewicz

Błogosławieństwo – koan. Prezent dla Andrzeja Tylkowskiego od Kariny Sęp na urodziny

Najpierw dotyka cię plama koloru. Plamy wibrują, zderzają się, flirtują, drżą, tańczą by w końcu wydobyć z wnętrza, spośród kształtów…

Maciej Bennewicz

Pułapka na myszy – koan

– Powiedzcie pułkowniku Misiura, jak to jest, że u władzy może być, dajmy na to, idiota? – Spytał kapitan Pliszka…

Maciej Bennewicz

Ucząc kota zapamiętywania snów – koan. Prezent dla Szymona od Olgi

Kruk mieszkał na strychu, rzecz jasna w starej walizce. W zasadzie nie był to strych lecz poddasze kościoła a dokładnie…

Maciej Bennewicz

Schowane imię – koan

– Marmurek, a we wsi mówią, że my podobne do siebie i że nas nie rozróżniają – rzekł Mruczek. –…

Maciej Bennewicz

Gitara a sens życia

– A taka sprawa jest, powiedzcie Marmurek, bo tak się zastanawiam czy…? – Mieczysław westchnął i usiadł obracając czapkę w…

Maciej Bennewicz

Ból krzyża – koan

– Jak dbasz o siebie, Marmurek? – Nie wiem o co ci chodzi? Jak dbam? Kwartę piwa sobie stawiam przed…

Maciej Bennewicz