X

Tatuaże – koan

– Tatuaże? Ach tatuaże, tak modne teraz. – Matka Anna Ann shi klasnęła w dłonie uradowana. – Jeśli blizny są…

Maciej Bennewicz

Blizny – koan

– Dobrze mieć blizny – stwierdziła matka Ann Ann shi. Po sali rozszedł się odgłos zdziwienia i niedowierzenia. – Cóż…

Maciej Bennewicz

Zaufanie – koan

– Czcigodna matko Ann Ann shi – odezwała się jedna z kobiet siedzących najbliżej podwyższenia – mówiłaś nam o zdradzie…

Maciej Bennewicz

Porzucenie – koan

Matka Ann Ann shi siedziała na niewielkim podwyższeniu. W sali była przewaga kobiet. Głowy nielicznych mężczyzn na tle kobiecych szali,…

Maciej Bennewicz

Ideał – koan

– Piękny orzeł, idealny. Masz talent do rzeźbienia zwierząt Yao li! – Min sun pochwalił przyjaciela, a Li wan, stary…

Maciej Bennewicz

Guru – koan

– Czcigodny mistrzu, czy rzeczywiście na nikogo nie można liczyć, nawet na mnicha? – Yao li przybiegł do ogrodu zadyszany…

Maciej Bennewicz

Rozgrzeszenie – koan

– Nie mogę znaleźć spokoju ani równowagi, czcigodny mistrzu – rzekł wędrowny mnich, który przemierzał pobliskie pasmo gór w drodze…

Maciej Bennewicz

Rzeka szczęścia – koan

– Jestem, czcigodny mistrzu, szczęściarzem ale na odwrót – rzekł doktor Czu weterynarz z wioski i po chwili dodał głosem…

Maciej Bennewicz

Przekleństwo rodziców – koan

– Mój ojciec był agresywny a matka uległa, mistrzu – młody Yao li wypalił znienacka. – Zdaje się, że rozmawiałeś,…

Maciej Bennewicz

Klątwa ojca – koan

– Ostatnio często śni mi się ojciec, mistrzu. Mój ojciec od dawna nie żyje – westchnął Min sun. ­– Coś…

Maciej Bennewicz