Kategoria

Mity

Latarnik – koan

Prezent od MKI dla siebie – Kiedyś el Misterio del Yo siedząc na ławeczce przed domem rzekł do Ariela, swego ucznia…zapisałam słowo w słowo, gdyż wtedy taki miałam zwyczaj, zafascynowana el Yo. Niekiedy nawet nagrywałam wypowiedzi mistrza na stary dyktafon kasetowy a potem przepisywałam słowo w słowo – zaśmiała się señora Luz del Mar Marayan. […]

Nie wiem – koan

– El Misterio del Yo prawie nigdy nie zastanawiał się nad przyszłością – stwierdziła señora Luz del Mar Marayan. –  Często też mówił: nie wiem, czasem dodawał: jeszcze nie wiem a niekiedy – nie wiem i nie chcę wiedzieć. Ach ten el Yo, taki był niesamowity i tak bardzo świadomy. Kiedyś spytałam go wprost: – […]

Pierwszy posłaniec – koan

Odbiorniki rozświetliły się. Wśród uczniów panował jeszcze szum, ale gdy tylko nauczyciel zamrugał i chrząknął wszyscy ucichli. Rozpoczął się wykład: – Żagiel słoneczny pozwala podróżować z prędkością bliską połowy prędkości światła, to już wiecie. 87,7 km/s według ich miar, tak szybko przemknęliśmy obok gwiazdy w układzie planetarnym na skraju galaktyki. Mieszkańcy planety w tym układzie, […]

Taniec z aniołami – koan

Muzykę robią genialną i ten głos, ten gitarowy riff. Mistrzowie. Rola zagrana znakomicie, co za wirtuozeria. Cały film trzyma się dzięki tej roli. I dla tej roli trzeba go obejrzeć! Ale czy chciałabyś być partnerką tego szalonego rockendrollowca? Albo choćby sąsiadką, znajomą? Narkotyki, alkohole, kwasy, dziary, burdy, demolki i w końcu depresja, chora wątroba. Siódemka […]

Rozbitek (Cast away) – koan

– To może coś optymistycznego? – Na przykład co? – Spojrzał na nią ze zdziwieniem. – Może coś o kotkach, kotki zawsze poprawiają nastrój, zwłaszcza małe. Są takie rozkoszne i śmieszne. – Mnie nie poprawiają, bo gdy pomyślę o tych wszystkich schroniskach i sprezentowanych na święta kociątkach, które teraz są porzucane to… – Och dałbyś […]

Słonie – koan

Prezent świąteczny dla Jakuba od M.B. (P.A.) Słonie są na wymarciu. Są zbyt duże jak na kurczący się świat i miliard trzysta pięćdziesiąt trzy miliony Hindusów. Nie ma miejsca. Nie ma też miejsca dla tygrysów. Gdzieżby miały polować w tak zatłoczonym kraju, gdzie każdy skrawek ziemi musi utrzymać setkę ludzi? Nie lepiej u nas. Nawet […]

Spotkanie – koan

Prezent świąteczny dla Fabienne od M.B. – Żeglarzami od wieków byli mężczyźni a ty droga Soledad ukradłaś im część roli. Owszem mężczyźni w tym swoim patriarchalnym tańcu bywają żałośni, lecz również okrutni. Odkąd podróżniczkami, jak ty, stały się kobiety świat zyskał nową szansę, nową nadzieję, to wiara w spotkanie, tak, w spotkanie. Musimy się spotykać. […]

Moc nieświadomości – koan

Prezent dla Arizony na urodziny od A.P. Stare baśnie mówią, że dziewczynki a nawet dorosłe kobiety nie powinny chodzić same do lasu. Las jest ciemny, niebezpieczny, nieznany. Symbolizuje nieświadomość – ten mroczy gąszcz pełen zaskakujących jam i rowów, krzaków i paproci, złamanych drzew i gnijących pni, pajęczyn i cierni. Zwłaszcza gdy zboczy się obranej drogi […]

Jak rozpoznać wampira? – koan

– A wampiry? – No, co z nimi? – Dawno nie rozmawialiśmy o wampirach – stwierdziła. – A po co o nich rozmawiać? – Mężczyzna poruszył się niespokojnie i przestał jeść. – A toć znowu się jaki przytrafi. Ledwieśmy sobie z tamtymi poradzili. – Kobieta dołożyła do miski gorących kartofli. – Nie ledwieśmy ale całkiem […]

Magellan – koan

Pewien ptak niezbyt wielki, ale też nie nazbyt mały, zwykły, szary szpak powiedział tak – usiadłszy na gałęzi a zwrócił się do wiewiórki, która wciąż nie spała jeszcze, przeszukując darń w poszukiwaniu żołędzi: – Rozmawiałem z pewnym wiekowym krukiem, uchodzi za najstarszą istotę w okolicy, żyje ponad pięćset lat. Śmiał się w głos, gdyż ludzie […]