Nieprzemyślane zaproszenie

obcy?
obcy?

Czy kosmici byli na Ziemi? Odkryto układ planetarny Gilese 581w gwiazdozbiorze Wagi. Leży od nas tylko 20 lat świetlnych, kawałeczek od matki  Ziemi. Rok świetlny to odległość jaką pokonuje  światło w próżni w czasie roku [według kalendarza juliańskiego 365, 25 dnia]. W przybliżeniu 9, 5 biliona kilometrów. Trudne do wyobrażenia. Przykładowo światło z księżyca na Ziemię podróżuje około 1, 3 sekundy, ze Słońca ponad 8 minut, a Proxima Centauri, najbliższa Ziemi gwiazda, leży w odległości 4,22 lat świetnych od naszego Słońca. Daleko. Wszędzie tak daleko.

Gdy lecisz samolotem na drugi kontynent z szybkością około 1000 kilometrów na godzinę na wysokości 11 kilometrów czas się dłuży okropnie, jedenaście, piętnaście godzin w powietrzu. Turbulencje, niżej ocean albo węzeł Pamiru, stepy Afryki. Gwiazda Gliese jest czerwonym karłem, czyli gasnącym słońcem. Wokół krążą planety nazwane Gliese od a nawet do f. Planety d, e, f znajdują się w ekosferze, czyli w takiej odległości od gwiazdy, która umożliwia powstanie i utrzymanie się życia. W 2010 roku odkryto również planetę g, która najbardziej przypomną Ziemię. Najprawdopodobniej występują na niej również oceany. A jak jest woda, to i życie – tak twierdzi astrofizyka i astrobiologia. Co ciekawe rok na tej planecie trwa 37 dni ziemskich; temperatura może wahać się od -31 do -12 stopni Celsjusza zaś ruch planety podlega libracji, czyli wahadłowym odchyleniom w stosunku do własnej orbity, ponadto jedna strona Gliese g może być zawsze zaciemniona, podobnie jak księżyc w stosunku do Ziemi. Są jeszcze pozostałe planety Gliese, począwszy od planety z literką d, które również krążą w ekosferze, czyli o w obszarze, w którym mogło powstać życie. Równie pasjonujące są to planety jak Gliese g.

W październiku 2009  przy pomocy silnego radioteleskopu wysłano sygnał z Ziemi w kierunku układu Gliese, znany jako Wiadomość z Ziemi. Dotrze w te okolice około 2029 roku a odpowiedź powrotna może przybyć na Ziemię w okolicy 2049 roku. Dodajmy do tego przygotowania techniczne, pewnie jakiś proces decyzyjny, technologię – kosmici mogą się pojawić w okolicach roku 2080 z wycieczką krajoznawczą na Ziemię. Nasze wnuki mogą ich powitać. Zdaniem futurystów i pisarzy sf już tu byli i to nie raz. Jak przestrzega Stephen Howking, wysyłanie w kosmos zaproszenia do odwiedzin, nie jest zbyt mądrym posunięciem. Sądząc po tym jak  ludzie poczynają sobie na planecie Ziemia, biorąc pod uwagę  naszą agresywność, wojny i rzezie, arogancję, wyniszczenie gatunków, niewolę dla miliardów istot małych i dużych oraz ich niewolniczą eksploatację – gatunki myślące nie są pokojowo nastawione wobec gatunków słabszych. Co więcej nie są zdolne do naprawiania swoich błędów. A jeśli mieszkańcom planety Gliese g jest bliżej do ziemskich prosiaków lub krów niż do homo sapiens? Mogą się nie ucieszyć na widok losu jaki spotkał ich krewniaków na Ziemi. I wtedy zamiast radosnej wymiany proporczyków może być wstyd na całą galaktykę. Okaże się, że lepiej było siedzieć cicho jak przez tysiąclecia i udawać gatunek nie zdolny do międzygwiezdnej komunikacji i szerszej refleksji.

ps. nomen omen Wiadomość z Ziemi została wsyłana z radioteleskopu znajdującego się na Ukrainie


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.

13 komentarzy

  1. Niedługo coś wymyśla, będziemy mogli podróżować szybciej niż światło. Prześlemy sobie imigrantów z innych planet… :)

  2. ;))))))

  3. @ ania a chcesz się czuć VIPem czy PÓŁVIPem ? ;) Dobra starzy znajomi mają pierwszy rząd za darmochę :) Inni będą przychodzić i płacić, żeby koło Was posiedzieć :)

  4. Aniula, mozemy u ciebie zaklepac bilety ,zanim zaczna kosztowac 600 zl?;)))))))))))))))

  5. @ania nie daję się, ostatnio ubawiłam się jak przeczytałam ogłoszenie ” Poczuj się jak VIP, twoje myślenie zmieni twoje życie. Kup bilet na spotkanie kogoś tam za 600 zł. Po kilku metrach opisu jakie to cuda usłyszę, informacja, że do 10.05 bilet VIP -owski można kupić za 300 zł ….. Czu ktoś kto kupuje bilet ze zniżką, czuje się mentalnie POŁVIP-em? Nic się od wieków nie zmienia. Kiedyś szoł robił cyrk objazdowy z kobiet z brodą, teraz mówcy motywacyjni ze zdolnościami aktorskimi wkręcają ludzi. Organizatorzy stosują rewelacyjną socjotechnikę VIP-owska, no bo jak już ktoś wyskrobie te 600 zł ( a żaden z niego VIP) to co , powie, że spotkanie było do d…? No gdzie tam, przez miesiąc będzie a FB wrzucał informacje jak to odmieniło się jego życie :) Ja już chyba mam pomysł na siebie , zostanę trenerem uświadamiaczem jak nie dać się wkręcić. Następnie poleci program ze mną w roli głównej ” Mistrz socjotechnik” Wiele osób mnie znienawidzi, stanę się celebrytką i będą mi płacić za fakt samego bycia. Ktoś napisze mi parę książek i żyć nie umierać :) Inna sprawa, że w między czasie wykończy mnie głupota ludzka :) Ale będzie kasa na leczenie. Co do potencjalnej innej planety i tego co się na niej zastanie, to w sumie jest jak w życiu, nie wiadomo gdzie się trafi :) Zawsze można jednak nawiać i zahaczyć gdzie indziej :)

  6. Bardzo fajny tekst Pana Macieja. Jak kiedyś podsumował swoją wypowiedź Stanton Friedman na Global Competitiveness Forum w 2011r. Dlaczego obce cywilizacje się z nami nie kontaktują ? No cóż, ja nie rozmawiam z wiewiórkami u mnie w ogrodzie.

  7. “A jeśli mieszkańcom planety Gliese g jest bliżej do ziemskich prosiaków lub krów niż do homo sapiens? ”
    co z Twoim poczuciem estetyki ,jak wyladujesz w kosmicznym chlewie??????
    ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

  8. Aniula,grzecznie odmawiajac…pakietu malo wnoszacych szkolen, karty na punkty do sklepu ,w ktorym raz w roku kupujesz sweterek “lekarstwa”ktore cudownie cie odrodzi i odmieni za pomoca rozdzki…moze trzeba przestac w to wierzyc?????handel relikwiami upadl ,handlarze wymyslili cos nowego;)))))))))))))))

  9. Ja myślę, że niektórzy obcy już przybyli na ziemię i chcą na nas zbić interes np: jak rozumieć , że ktoś reklamuje pakiet szkoleń jako warty ponad 3000 zł a sprzeda nam go za 650 zł ? Kupowanie kota w worku zawsze mnie fascynowało. Tak jak soczki “zdrowotne” z sorbinianem potasu i benzoesanem sodu….. Powiedzcie jak przetrwać w otaczającej rzeczywistości z poczuciem etyki, nadmierną empatią i potrzebą piękna? Może już czas się wystrzelić w kosmos, zamiast czekać na obcych ? ;)

  10. @kosmitka…mnie to tez uspokaja ;))))po ptrostu nie ma obcych,albo obcym mozna zrobic kazdego , nawet genetycznie najbardziej podobnego…

    moze wyslijmy mieszkancom odleglych planet wiadomosc ,ze w 2080 beda juz u nas rzadzic muzulmanie…niech sie zastanowia;)))))nad wycieczka krajoznawcza;))))))

  11. Jesteśmy dziećmi gwiazd. Składamy się głównie z tlenu, węgla, jest w nas trochę żelaza, manganu i in. pierwiastków które powstały w sercu jakiejś umierającej supernowej. Potem to wszystko wyleciało w kosmos i uformowało się konkretnie akurat w moją aktualną formę o imieniu Agnieszka. Jakie to ciekawe!!! ;-) Niewątpliwie brałam udział w Wielkim Wybuchu i to razem z moim kotem i tymi kosmitami, których jest na pewno dużo rodzajów, bo czemu nie, możliwości są nieograniczone. Być może byłam w innej galaktyce … hmmm …

    Nic nie trwa wiecznie, nawet Chiny.

    Za kilka miliardów lat nasze Słońce rozszerzy się i Ziemia znajdzie się w jego wnętrzu, to będzie nieuchronny koniec znanego nam świata na Ziemi. Albo przylecą do nas kosmici i coś tam z nami zrobią. Oni też są dziećmi gwiazd. Przestrzeń to wszystko łączy, z niej się wyłaniają różne rzeczy, my, kosmici, inne galaktyki.

    Najfajniejsze jest to, że jako ludzie mamy na tyle duży potencjał intelektualny, że jesteśmy zdolni to wszystko obserwować i podziwiać. Ale do tego, aby móc to robić, trzeba mieć trochę wolności. Wolności od głodu, od braku wody, wolności od tortur, wolność od strachu. Do tego potrzeba dostępu do nauki, umiejętności czytania. I to jest najcenniejsze, co mamy. Wolność. Możliwość posiedzenia i nicnierobienia na ławce w parku. Możliwość kochania się na dzikiej plaży pod gołym niebem z milionem gwiazd … że tak powiem W TLE. Możliwość przeczytania i napisana czegoś tutaj, na blogu, bez obawy że nas zamkną za wypowiedziane słowa.

    Reszta to pierdoły :-)

  12. Dzisiaj ciężki dzień, żaden kosmita mi nie straszny….

  13. Profesor Brian Cox mowi z pieknym, swietlistym usmiechem, ze wszyscy jestesmy czescia wszechswiata. Powstalismy z pierwiastkow wszechswiata i w nie sie zamienimy po smierci. To choc zajmuje dlugi czas by to zrozumiec jest bardzo uspakajajace.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.