X

Eros – koan dla SP

– No cóż u Homera, u mistrza, który stworzył poezję i po wielekroć wyrecytował Iliadę oraz Odyseję słowo eros jest…

Maciej Bennewicz

Korozja – koan

– No i szlag trafił. – Kopnął i metalowa część rozleciała się w pył. – Korozja, kurde. Przegnite – dodał.…

Maciej Bennewicz

Wyświetlacz – koan

Wiktor Rudyk prawie nigdy, niemal nigdy – nie doświadczał pustki. Nie, nie chodziło o pustkę, której zaznają doświadczeni w medytacji…

Maciej Bennewicz

Chleb – koan

Chleb to pożywienie, które chyba najbardziej zmieniło się na świecie. Teraz wszystko co kupujesz w piekarni jest w stu procentach…

Maciej Bennewicz

Dziecko – koan

– Kiedyś, żartem, powiedziałem, że dzieci są przereklamowane – zaśmiał się. – Bo są – ten drugi też się zaśmiał.…

Maciej Bennewicz

Kawa – koan

W dzieciństwie, człowieku, kawa to był luksus. Całkowity rarytas. Pamiętam nawet nazwy: Wyborowa, Super, Extra Selekt. Piło się tak zwaną…

Maciej Bennewicz

Widok na morze – koan

Niektórzy nie wyjeżdżają wcale, nie podróżują nigdzie. Poznałem kiedyś faceta, dziadunia, miał ponad osiemdziesiąt lat. Mieszkał w dolinie, w kanionie,…

Maciej Bennewicz

Kufry – koan

Kiedy mieszkałem w Efezie nazywano mnie mistrzem, czcigodnym mistrzem a nawet sławetnym mistrzem. Spytasz z jakiego powodu? Mieszkańcy doceniali mój…

Maciej Bennewicz

Lustro – koan

– Najpierw trzeba siebie uleczyć zanim zacznie się leczyć innych. – Czy chodzi o zarazę, doktorze? – Owszem, najbardziej zaraźliwy…

Maciej Bennewicz

Anioł – koan

Drogi przyjacielu! Szanowny Karolu! W odpowiedzi na twoje zapytanie uprzejmie informujemy: Anioł jak wiadomo (po grecku ángelos), to posłaniec. W…

Maciej Bennewicz