Uczeń maga – koan
Po wielu dniach podróży dotarł wreszcie do pałacu czarnoksiężnika. Oczywiście domyślacie się, że zarówno dni jak i podróż są metaforą…
Po wielu dniach podróży dotarł wreszcie do pałacu czarnoksiężnika. Oczywiście domyślacie się, że zarówno dni jak i podróż są metaforą…
Najprawdopodobniej poszybuje po niebie Projektował ten lot całe życie Najpewniej jednak upadnie Projekt od początku był chybiony Skrzydła z byleczego…
Widział z bliska jak na skale, na brzegu jeziora wiruje w tańcu szamanka. Nie miał wątpliwości, ten taniec przeznaczony był…
Pomiędzy ziarnkami piasku leżał kamień. – Właściwie jest tym samym czym każde ziarno – pomyślał – tylko większy. – Nim…
Jan, mówią do niego Janek, a w dzieciństwie Jasiek. Kumple wołają Jachu, a gdy chcą mu dokopać – Janusz. Andrzej,…
Obudziła się. Coś ważnego. Coś naprawdę ważnego miała powiedzieć a może zapisać, ale nie mogła sobie przypomnieć. W porannym pośpiechu…
– Jastrząb dostrzegł węża. Wylądował na pobliskim kamieniu. Wąż okazał się zbyt wielki by go pożreć, ponadto wyglądał na jadowitego.…
Projekt Lotos Projekt Lotos ma swoją unikalną dynamikę. Coraz więcej osób o nim usłyszało, coraz więcej pisze, inne zamierzają napisać.…
Przeczytał w sieci o potwornościach jakich dopuszczali się Belgowie w Kongo w XIX wieku. W niesłychanej skali bestialstwa odrąbywanie rąk…
– Nie, nie i nie. – A właściwie, dlaczego nie? Przecież nie proszę ciebie o coś niezwykłego. Skąd ten nagły…