Fika, fika dżambo laja – koan
– Zewsząd, zewsząd Panie Nadpryncypale, słychać głosy: kochajmy Janusza z Kopytkowa, gdyż Janusz swoją godność ma i wywyższanie się poprzez…
– Zewsząd, zewsząd Panie Nadpryncypale, słychać głosy: kochajmy Janusza z Kopytkowa, gdyż Janusz swoją godność ma i wywyższanie się poprzez…
Tej nocy przyśnił mi się Stanisław Lem i rzekł, popijając czarną kawę z kubka: Czy Hannah Arendt miała rację pisząc,…
Spotkałem ciocię Ludmiłę. Miała na sobie jasno łososiowy kostium i w tym samym kolorze buciki oraz torebkę. Na głowie kapelusik…
Kiedy Agata zrozumiała, że jest postacią nietuzinkową, gdy dotarło do niej, że skończyła historię sztuki, podyplomową psychologię, dodatkowe studia z…
Kot zwany Zegarem złowił szpaka. Zegarem nazwały go dzieci z powodu odgłosów, które wydawał, ich zdaniem podobnych do brzęczenia starego…
– Popatrz lisie, bo my kundlami jesteśmy, żadna z nas klasa średnia albo intelektualiści. – Stwierdził wilk w butach. –…
– No i tak sobie opowiadamy, koledzy, snujemy różne historie i jaki morał z tej bajki? – Spytał wilk w…
– Eee, krasnal, śpisz? – lis kopnął w przemoczony karton, w którym od pewnego czasu mieszkał krasnal. – Już…
– Mój synu, świat nie jest miejscem szczególnie sprawiedliwym a zwłaszcza bezpiecznym. – Rzekł wilk do swego syna. –…
Kopnął w karton pełen papierów i szmat: – E, krasnal, sypiasz tu odkąd zabiłeś mistrza? – Ja? Ja zabiłem mistrza?…