X

Pani Jaskółka – koan. Prezent dla Patrycji od Kariny na urodziny

– Więc wszystko jest możliwe? – Zastanowiła się pani Kwaśna. – Nie wszystko, ale prawie wszystko. Rzecz jest do pewnego…

Maciej Bennewicz

Wieczne niespełnienie – koan

– Jak tam twój klient Klotyldo? Użył eliksiru, który utrwala wymarzone samopoczucie? - Spytał czarodziej B’Ozon Niepogodny ujrzawszy wiedźmę Klotyldę…

Maciej Bennewicz

Reklamacja – koan

– Klient twierdzi, że zaklęcie młodości nie działa. – Wiedźma Klotylda trzasnęła w blat rękojeścią czegoś spiczastego. ­– Reklamacja drogi…

Maciej Bennewicz

Zrozumienie – koan

– Rzeczy wymagają zrozumienia, tylko zrozumienia niczego więcej, drogi Walenty – rzekł B’Ozon Niepogodny, mistrz czarodziejstwa, do swego kompana, mistrza…

Maciej Bennewicz

Udane negocjacje – koan

Pralinka, pomocnik wiedźmy albo ktoś w rodzaju ochroniarza stał nieco z boku odruchowo zasłaniając zraniony bok. Szwacz Męczywoda, pozszywany i…

Maciej Bennewicz

Przesłanie – koan

– Słyszałem, że odwiedziła cię wczoraj wiedźma. – Owszem, ale nie zrozumiała mojego przesłania. Rozumie tylko język siły, jak większość.…

Maciej Bennewicz

Niedoceniony przeciwnik – koan

– Nie, nie chodzi o to droga Klotyldo, że mam jakieś kompetencje a nawet, że niektóre mam na tak zwanym…

Maciej Bennewicz

Szkło – koan

– To był taki radosny dzień. Zakupy i letnie ciuchy na wyprzedaży (kupiłam aż cztery sukienki), pyszny obiad, z królową…

Maciej Bennewicz

Pusta relacja – koan

– Nic. – Jak to nic? – Kunegunda, właścicielka warzywnej budki na rogu Grottgera i Malczewskiego, zdziwiła się słysząc tak…

Maciej Bennewicz

Pusta historia – koan

Jak potoczyła się historia Jana Nowaka, dawniej znanego jako Jarema Radomysł Słupek, leśny czarodziej, który pewnego, letniego dnia przybył do…

Maciej Bennewicz