Botki – koan
Mar Ja Jo La – poprawiła czapkę. Czapka Karl Lagerfeld, zimowa, szara. Właściwie czapka jak czapka ale markowa. Kosztowała pewnie…
Mar Ja Jo La – poprawiła czapkę. Czapka Karl Lagerfeld, zimowa, szara. Właściwie czapka jak czapka ale markowa. Kosztowała pewnie…
Mar Ja Jo La kupiła trąbkę. Wydawała okropny piskliwy dźwięk a właściwie ryk. Wuwuzela. Sprzedawca zachwalał, że jest bardzo głośna.…
– Jesienią po szesnastej jest już noc – pomyślała Mar Ja Jo La. – Właściwie to dobrze, że jestem senna.…
Kot usiadł obok na krawędzi kanapy. Mar Ja Jo La spojrzała na niego czule. – Podarłeś mi całą tapicerkę –…
Mar Ja Jo La pomyślała albo powiedziała do lustra, jak to miała w zwyczaju: – Nie lubię morałów. Pytasz dlaczego?…
Mar Ja Jo La pomyślała albo powiedziała do lustra, jak to miała w zwyczaju: – Pomarańcze, które dojrzewają na słońcu…
Są tysiące odcieni błękitu. Pewien malarz przez dziesięć lat studiował je wszystkie i prawie każdy poznał. – Mar Ja Jo…
Mar Ja Jo La w złym humorze, pewnie z powodu myśli, które od rana nie dawały jej spokoju: W pewnej…
Kot śpi. Ogon ani drganie. Jedynie łapy biegną. Oczy widzą. Pies śpi. Ogon tańczy raz za razem. Łapy ani drgną.…
Senność nadchodzi falami. Zawsze jest nieadekwatna. Chcesz spać, nie możesz. Możesz spać, nie zasypiasz. Bezsenność. – Pomyślała Mar Ja Jo…