X

Anemia – koan

Karmisz wampira? Ze strachu? Karm ale potem nie wyrzekaj, że masz anemię. Co zrobić, gdy głodny wampir strasznie wyje i…

Maciej Bennewicz

Roślina – koan

Nieznacznie. Ledwie dostrzegalnie. Po lekkim dotknięciu palca roślina się zamyka. Jej receptory reagują nawet na delikatne podmuchy. Odczekuje chwilę. Jakby…

Maciej Bennewicz

Mgła – koan

– Tyle tajemnic. Czasem po prostu nie znajduję słów, co tam słów… Nie znajduję myśli ani uczuć by wyrazić moje……

Maciej Bennewicz

Urodziny – koan

– Czcigodny mistrzu Kan lu, najlepsze życzenie z okazji urodzin – powiedział uczeń Pu sun do mistrza, którego imię znaczy…

Maciej Bennewicz

Czas – koan

– Czas jest kobietą. ­ – Kobietą, matko? Z jakiego powodu kobietą? Dlaczego nie mężczyzną, który nieustannie gdzieś biegnie lub…

Maciej Bennewicz

Przyjaciele – koan

– Pytasz kim są nieprzyjaciele? Mówisz, że jest ich wielu? – Matka Ann Ann shi spojrzała na młodą kobietę, która…

Maciej Bennewicz

Skóra – koan

– A choroby mistrzu Kan Lu, czyż choroby nie pochodzą z ducha? Każdy człowiek, dziecko nawet doskonale zdaje sobie sprawę, że…

Maciej Bennewicz

Skąd wiesz? – koan

– Mistrzu – spytał uczeń – skąd wiesz, że coś jest prawdą a coś innego nie jest, pozostając tylko iluzją?…

Maciej Bennewicz

Co mówi? – koan

– Mistrzu? – Tak, drogi Pu sun? – Widziałeś śmierć? – Spytał uczeń. – Co dzień ją widuję –  odpowiedział…

Maciej Bennewicz

Mysz – koan

– Od lat zastanawiam się czcigodna matko nad przyczynami zła, nad złem we wnętrzu człowieka. Odpowiedz mi Ann Ann shi…

Maciej Bennewicz