Mucha, cukierki i kozioł ofiarny

Kot Lucjan i kobieta Cecylia

Mucha, cukierki i kozioł ofiarny

Z cyklu Kot Lucjan i kobieta Cecylia

opowieść SIÓDMA

– Populacja, czyli elektorat, to przecież masa ludzi. – Stwierdziła Cecylia. – Używając tych wszystkich algorytmów, botów i zwyczajnej statystki można ludziom różne rzeczy wcisnąć. Tym bardziej, że jest Wielki Brat w postaci telewizora i u niektórych na okrągło nadaje. Dodatkowy członek rodziny – telewizor. Ponadto, reklama ma ponad stuletnie doświadczenie i wiadomo, że działa.

– Och, reklama chyba jest starsza, co najmniej tak stara jak pismo drukowane. – Zaśmiał się kot Lucjusz.

– No więc sam widzisz – przytaknęła Cesia. – Ludzie akceptują wszystko co im telewizor powie, jeśli jeszcze zrobisz to w miarę sprytnie, to możesz przekonać do każdej głupoty, a co grosza do każdego okrucieństwa.

– Och sądzę, że wy, ludzie jesteście bardzo podobni do nas, kotów. – Stwierdził kot Luciano. – Wcale nie potrzeba żadnej wykwintnej techniki, wystarczy mucha.

– Mucha? – Zdziwiła się Cecylia.

– O! Mucha! Cap, biegiem za muchą. Doniczka spadła, firanka poszarpana, ale najważniejsza jest mucha, chociaż nie jesteś głodny. Złapać muchę, za wszelką cenę! Tak działa kot. A ludzie? Popatrz na tych bogaczy, na waszą elitę. Co robią ze swoim majątkiem? Kupują dom; jeszcze większy dom; trzy samochody, każdy wartości domu i oczywiście jacht. A potem jakiś malunek wart trzy samochody. A potem? Potem nie mają już pomysłu, chyba, że pojawi się kolejna mucha. Może teraz kupić motocykl albo gitarę Lennona? A może nową żonę?

– Chyba masz rację. – Cecylia smutno pokiwała głową.

– No więc co się dziwisz ludziom bez pieniędzy, bez wykształcenia, ciułających te swoje kredyty
i tyrających w korpotyrkach. Wystarczy im rozdać cukier no i może jeszcze pokazać, kto zabrałby im te cukierki, kto jest winny i masz ich w garści. Zawsze tak było, a pamiętam czasy bardzo odległe. Potrzebne są trzy rzeczy, żeby kierować ludźmi – mucha, cukierki i kozioł ofiarny. To wystarcza. Ludzie są pobudliwi jak my, koty.

– Chyba nie do końca rozumiem? – Cecylia przyjrzała się Lucjanowi bardzo uważnie.

– Mucha to przynęta. – Kot udał bzyczenie muchy i machnął łapą jakby zamierzał złowić owada. – Cukierek to cukierek – mała, słodka nagroda. Nic nie kosztuje, psuje zęby i żołądek, ale ludzie to uwielbiają. Kozioł ofiarny to symboliczny winowajca, na którego można zrzucić całą odpowiedzialności
i wszelkie błędy rządzących, pazerność oligarchów, oszustwa kapitalistów, niekompetencje urzędników. To może być osoba, grupa, a nawet cały naród. Ważne, żeby predystynowany do roli kozła ofiarnego był potencjalną ofiarą. Jego uległość, spolegliwość, empatia, zgodność predestynują go do roli ofiary. A gdy zacznie się bronić – tym gorzej dla niego. Tylko utwierdzi masy co do swojej winy. Resztę znasz. Pogromy, przemoc, eksterminacja, zagłada. Oczyszczenie we krwi.

– Czasem mówisz okropne rzeczy, Lucjanie. – Stwierdziła.

– Wolisz cukierki? – Odpowiedział.


Zamów najnowszą książkę!

Światło w mroku. Jak pomagać sobie i innym w obliczu lęku i traumy wywołanych wojną?. - Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz
Udostępnij:

Zapoznaj się również z naszą drugą książką wydaną w tym roku!

Wolna i szczęśliwa. Jak wyzwolić się z toksycznego związku. - Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.