Kategoria

Refleksje

Bęc – koan

– Poszukujemy, poszukujemy i bęc. – Generał zamyślił się w nietypowy dla siebie, i nazbyt refleksyjny, sposób. Wyjątkowo niepokojąco, jakby się rozklejał. – Co bęc? Co macie na myśli generale? – Zastanowił się podpułkownik Misiura uczestniczący w wieczornej naradzie opartej w dużym stopniu na spożywaniu napojów alkoholowych. – Szklanka pękła, dzban rozbity i po meczu. […]

Pułapka na myszy – koan

– Powiedzcie pułkowniku Misiura, jak to jest, że u władzy może być, dajmy na to, idiota? – Spytał kapitan Pliszka przeładowując służbową broń. – Podpułkowniku – sprostował Misiura. Oddał trzy strzały do tarczy, odchylił nausznik i dopytał: – Znaczy się kto konkretnie? Kapitan Pliszka założył nausznik i również oddał trzy strzały. Zsunął nausznik i odpowiedział: […]

Gitara a sens życia

– A taka sprawa jest, powiedzcie Marmurek, bo tak się zastanawiam czy…? – Mieczysław westchnął i usiadł obracając czapkę w dłoniach na znak zamyślenia a może i skrępowania jakiegoś. – Jak tak mówicie Mietku, Mieczysławie, kumotrze to znakiem tego o piniondze się rozchodzi, czyli o piniendze, czyli sianko wam potrzebne, kasa, kapucha, mamona. Odpowiem od […]

Zajrzałam do torebki – koan. Prezent dla Kasi

Zajrzałam do torebki a tam na samym dnie…niemożliwe? Królik. Mały, czarny królik. Czarny? W pierwszej chwili pomyślałam, że córeczka podrzuciła mi swoją maskotkę, żeby nie było mi smutno bez niej ale ona nie ma czarnego królika. Nie ma czarnego królika, który w dodatku łypie okiem i najwyraźniej zamierza wyjść z torebki. – Królik! – Niemal […]

Altruizm – koan

­– Powiedzcie, pułkowniku Misiura, ale tak szczerze powiedzcie, czy jest szansa? – Kapitan Pliszka, adiutant samego generała, dowódcy z najwyższej pułki, najwyższego z najwyższych, odważył się wystartować wprost do Misiury. Być może właśnie z tego powodu, że był przybocznym samego Ajatollaha, jak zwano złośliwie generał Lepika, dowódcę tyle charyzmatycznego, co wszechwładnego. Przydomek, z resztą, wynikał […]

Herkules – koan

Pułkownik Misiura, a dokładnie podpułkownik był ulubionym funkcjonariuszem generała Lepika. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy generał w ogóle kogoś lubił i czy znane mu było tego rodzaju odczucie? Podobnie rzecz się miała z funkcją podpułkownika Misiury. No właśnie, czy był funkcjonariuszem? W zasadzie nie, bo przecież resort generała Lepika należał do armii. Czy był żołnierzem? W […]

Arcydzieło – koan. Prezent dla Pauliny z okazji 20-tych urodzin

Oczywiście byłaby w tym przesada, gdyby powiedzieć, że tylko w tym celu przyjechała do Madrytu. Tylko w tym celu? Szła Paseo del Prado w kierunku Calle de Santa Isabel, blisko, paręset metrów. Ogrody po drugiej stronie ulicy rozkwitły. Świergotem ptaki oznajmiały początek pracowitego dnia, trzeba nakarmić młode. Cały poprzedni dzień spędziła w Prado, w Museo […]

Paryż – koan. Prezent dla Kariny z okazji urodzin

Wystarczy, że przymkniesz oczy. Przed tobą biała fasada i górująca nad miastem kopuła Sacré-Cœur. Teraz odwracasz się. Schodzisz powoli patrząc na Paryż rozświetlony o poranku. Schodami w dół, schodami w dół, powoli. W każdej chwili znów możesz się odwrócić i spojrzeć na bryłę bazyliki. Symbole Paryża, tyle ich jest. Nie musisz ich nazywać, przewijają się […]

Dojrzałość – koan. Prezent na 40 urodziny dla Rafała od Moniki

– Jakie piękne owoce! – Ucieszyła się. – Takie dorodne, dojrzałe. Aż miło patrzeć. Pewnie pyszne? – Wcale nas to nie cieszy. Trzymam tę jabłonkę właściwie dla ozdoby. Owoce, gdy są dojrzałe spadają z drzewa. – Rzekł stary, siwy ogrodnik. – Nie chcemy żeby dojrzały. Dojrzałość to dla nas klęska. Nauczyliśmy się niedojrzałe owoce przechowywać […]