Zdelegalizować głupotę i egocentryzm darmozjadów, żerujących na cudzej pracy

Zdelegalizować głupotę i egocentryzm darmozjadów, żerujących na cudzej pracy

Marusz Szczygieł powiedział kiedyś, że on, to nawet hejterów ma inteligentnych. Ja, niestety, nie mam tyle szczęścia.

***

Ostatnio na jakiejś stronie na FB „zdelegalizować […]” …coś tam coś tam – jakiś administrator umieścił okładkę mojej książki sprzed 15 lat. Sprzed 15 lat! Okładka kontrowersyjna (tak się wtedy wydawało książki). Głównie z tego powodu, jak pamiętam, że słowo „coaching” umieszczone w tytule było w Polsce niemal nieznane. Zdaniem wydawcy trzeba było jakoś czytelnika przyciągnąć – głowa kobiety, nóż i widelec, niby trepanacja. Dodam, że autor bardzo często nie ma wpływu na ostateczny kształt okładki i albo godzi się z propozycją wydawnictwa albo…wypad. No i po umieszczeniu okładki na wspomnianej stronie na FB – zaczęło się „jechane”, polsko-polskie heheszki.

***

Moja książka „Coaching – restauracja osobowości” – bo o niej mowa, wtedy, pierwsza w Polsce książka polskiego autora w temacie coachingu, sprzedała się we wszystkich wznowieniach w nakładzie 120 tys. egzemplarzy. Inne, tego rodzaju pozycje osiągają tysiąc, czasem trzy tysiące nakładu. 120 tysięcy! Wydanie sprzed 15 lat! Oczywiście w umieszczonym poście ani słowa o tym, o książce, o metodzie, czy choćby o moim dorobku jako autora czy nauczyciela zawodu.

***

I cóż powiedzieć?…Tego rodzaju heheszkowe posty są szkodliwe. Nie, nie dla mnie, gdyż studenci i absolwenci wielu studiów i kursów bardzo cenią sobie to, co uzyskują w Instytucie, który prowadzę. Stali się kompetentnymi, sprawnymi zawodowcami. Szacunek, podziękowania i gratulacje dla Was!

Szkodliwość tego rodzaju wpisów i komentarzy polega na tym, że w setkach polskich organizacji i firm tysiące pracowników objętych jest, było i będzie procesami coachingu, mentoringu, tutoringu oraz innych form wsparcia i rozwoju. I to oni są ofiarami bezmyślnego hejtu dotyczącego pojęcia coachingu i mentoringu. Po przeczytaniu tych wszystkich głupich pseudopostów, komentarzy, śmieszków i hejtów – nie znając dyscypliny coachingu ani skuteczności metody, od razu ustawiają się do niej wrogo, nieufnie. Bo to przecież naciąganie, robienie kasy, wywieranie presji, manipulacja i w ogóle głupota.  

***

W Polsce już mamy kryzysy psychologii i psychoterapii wynikający między innymi z nieufności obywateli, wobec tego rodzaju metod pomocy. Do tego kryzys psychiatrii dziecięcej. Teraz, w dobie pandemii i wojny, gdy ludzie potrzebują wsparcia i pomocy hejtowanie również coachingu i mentoringu jest swego rodzaju skandalem. W czasie wojny nieustannie potrzebna jest pomoc w działaniach antykryzysowych, międzykulturowych, wspieranie, wzmacnianie, praca ze stresem – a to przecież znakomicie potrafią robić coache, mentorzy, szkoleniowcy, trenerzy.

***

Ponadto coaching i pokrewne dyscypliny, jak mentoring i tutoring, to wspaniałe, skuteczne metody wspomagające rozwój ludzkich kompetencji, są stare jak rzemiosło i trening sportowy. Jak w każdej dziedzinie pojawią się i tu nadużycia i niekompetencje ale jako metoda – są to niesłychanie skuteczne i użyteczne modele działania. Krytykowanie ich en mass jest tak samo głupie i bezzasadne jakby zacząć krytykować naukę zawodu lub trening sportowy. Każdy człowiek, na swojej drodze życiowej i zawodowej spotkał (i spotka) dziesiątki coachów i mentorów, choć nie wszyscy dopisują sobie do nazwiska ten szlachetny tytuł. Nie umielibyśmy kierować samochodem ani piec placków ziemniaczanych, nie mówiąc o obsłudze Excela, gdyby nie coache i mentorzy, którzy nas tego nauczyli.

***

Jeśli w Polsce trzeba coś zdelegalizować i to prędko – to głupotę, głupotę mędrków, którzy karmią swoje ego i nabijają popularność swoich stron kosztem innych. Niczego nie tworzą, niczego nie kreują, nie dają wkładu w społeczne dobro jak tysiące coachów, mentorów, psychologów, trenerów – jedynie żerują na hejtowych żarcikach. Teraz, kiedy potrzeba solidarności i wsparcia, także dla tych coachów, którzy godzinami pracują w programach pomocowych dla zmęczonych wolontariuszy i przerażonych uchodźców – okazuje się, że hejt na coaching może „zażreć”.

***

Zniesmacza mnie to, po prostu napawa niechęcią, tym bardziej, że wiem o dziesiątkach coachów, którzy od kilku tygodni, tam, gdzie mogą, dają wkład i świadectwo społecznej solidarności. Pracują non profit po kilka godzin dziennie w trudnym obszarze kryzysowym. Dlatego mam apel, to czego pilnie potrzebujemy to: Zdelegalizować głupotę i egocentryzm darmozjadów, żerujących na cudzej pracy.


Zamów najnowszą książkę!

Szczęśliwa bez winy. Jak uwolnić się od poczucia winy i odnaleźć drogę do szczęścia - Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.