Kategoria

Kołczołan

21 Spotkań. Spotkanie 6. Zuzanna i teorie spiskowe

Socjolog jakiś pisze w necie, że zwolennicy teorii spiskowych to głupole, którym w dodatku odwaliła oxytocyna. Narcystyczne osobowości, które lubią przynależność do małych grup, tworzą sekciarskie grona, których członkowie czują się lepsi od tych, którzy nie poznali „tajemnicy” kryjącej się za spiskowymi teoriami. Prostackie wyjaśnienie i zero-jedynkowy obraz świata ułatwia im znalezienie się w trudnej […]

21 Potkań. Spotkanie 5. Zuzanna i szamańskie rytuały

Kolega z pracy zaprosił Zuzannę na rytuał. „Wiesz, jesteś mądrą dziewczyną, oczytaną i w ogóle. Zobaczysz. Oświecenie. Jasność umysłu. Otwarcie trzeciego oka. Przebudzenie. Mocne doświadczenie. Naprawdę przekroczenie wszelkich granic.” – Powiedział. Zadzwonię do kogoś. – Pomyślała Zuzanna, trochę zainspirowana i mocno zaciekawiona, ale jednak niepewna. – Do kogo by tu zadzwonić? Kogo by tu spytać? […]

21 spotkań. Spotkanie 4. Zuzanna i cool babcie

Wpadło mi coś z brytyjskiego netu – Zuzanna spojrzała na tablet. Modelka w krótkiej mini na tle mini morrisa na jakiejś londyńskiej albo liverpoolskiej ulicy. Podpis:  „Twoja babcia nosiła krótkie spódniczki, obcisłe leginsy, wysokie buty, spodnie dzwoneczki i chodziła bez majtek i bez stanika. Słuchała Led Zeppelin, Beatlesów, Janis Joplin, Rolling Stones. Tańczyła na boso […]

Zuzanna pomiędzy owcą i wilkiem – koan

Przyglądam się twarzom wiwatującym na cześć dyktatora Korei. Ciężka praca. Klaszczą z całej siły nieprzerwanie, uśmiechy szczere, entuzjastyczne, radosne a w rytmicznych przerwach pomiędzy uśmiechami skandowanie. Nie znam koreańskiego, ale spiker jakiejś angielskojęzycznej stacji mówi, że wyrażają entuzjazm i podziw dla wodza. Za brak należytego entuzjazmu w czasie uroczystości państwowych, zwłaszcza na cześć ukochanego przywódcy, […]

Zuzannie przypomina się targowica – koan

No tak, pierwszy maja i drugi, i trzeci. Historia. Sieć jest teraz pełna fragmentów kronik filmowych sprzed lat. Pochody pierwszomajowe sprzed ponad trzydziestu lat i te starsze z epoki gierkowskiego dobrobytu. Pamiętam wyraźnie papierowe kwiaty, flagi, transparenty. Byłam małą dziewczynką, ale pamiętam. Trzeba dobrze żyć z władzą. Mama zawsze powtarzała za wujkiem, który był jej […]

Zuzanna i elektroniczna obroża na szyję – koan

Oczywiście, że każdego można pomalować. Nie potrzeba do tego wcale botoksu czy operacji plastycznej. Podkład, fluid, puder, cień, rzęsy, konturówki – milion akcesoriów. Farba do włosów i odpowiednia szminka. Nie potrzeba wcale Photoshopa, żeby upiększyć twarz. A sylwetkę tak można ustawić, żeby wyglądała na zdjęciu superatrakcyjnie. Ale co to właściwie oznacza być atrakcyjnym? – Zastanowiła […]

ZUZANNA POMIĘDZY STASIUKIEM A BEKSIŃSKIM – KOAN

– Odporność psychiczna? Czasem człowiek zatrzymuje się pomiędzy Stasiukiem a Beksińskim. – Powiedziała Zuzanna. – Pomiędzy kim a kim? – Zdziwił się syn odrywając twarz od telefonu. Czasami miała wrażenie, że jej dzieci i koledzy oraz koleżanki jej dzieci a także znajomi i sąsiedzi i ich dzieci, że wszyscy mają przyklejone twarze do telefonów jak […]

ZUZANNO, JAK CHCESZ ŻEBY BYŁO? – KOAN

Filmik mi się wyświetlił w czasie, którego jakaś pani powtórzyła dobre pięć razy: „Tak nie miało być, kochani.” Z tego co zrozumiałam miała na myśli ogólną sytuację wszędzie a zwłaszcza, co jasne i oczywiste, wielką klatkę, w której się znaleźliśmy, z napisem „pandemia”. Zuzanna przewinęła filmik. „Tak nie miało być”. Do pewnego czasu też powtarzałam […]

Jak Zuzanna potraciła wszystkie swoje przyjaciółki? – koan

Jak potraciłam wszystkie swoje przyjaciółki koleżanki i znajome? W dalszej kolejności utraciłam również krewnych dalekich i bliższych nie mówiąc o matce i swoim bracie a także bratowej. Jak tego dokonałam? Co to znaczy kogoś utracić? No, po prostu – nie odzywają się do mnie, nie piszą, nie dzwonią uprzednio zamanifestowawszy swoją niechęć. Tracisz kontakt. Ludzie […]

Zuzanna i Freud – koan

Zuzanna kończyła wygniatać ciasto na drożdżowe racuchy. Dla dzieciaków rarytas. W radio mówili coś o Freudzie a potem rzecz jasna o pandemii. O Freudzie? Co to za radio? – Zuzanna zdziwiła się. Stuknęła w przycisk na pilocie palcem oblepionym w cieście ale zamiast sprawdzić rozgłośnię niechcący wyłączyła odbiornik. Trudno. A może Freud nie miał racji […]