Jak to możliwe, że Fil ufa złodziejowi?

Nieoczywiste myśli kota Ludwika

Jak to możliwe, że Fil ufa złodziejowi?

Nieoczywiste myśli kota Ludwika

Przyczyn jest kilka, choć nie są bardzo skomplikowane ani zawiłe psychologicznie. Zarówno Fil jak i Weronka, znasz takich, Mariola i Boguś – uchodzą za osoby łatwowierne i trochę naiwne. Ukryły pod płaszczykiem auto-idealizacji i pewnej uległości – całe to skonfundowanie złem świata. Chronią się przed bólem wspomnień i ryzykiem zaskakujących doświadczeń, w bańce własnej (pozornej) niewinności.

Ryba, Księżyc, Wędkarstwo, Sylwetka, Wyobraźni

Ponadto złodziej zawsze gra w tę samą grę. Z pozoru tylko jest przebiegły. Złapany za rękę – złodziej wzrusza ramionami i zaprzecza. Na cień podejrzenia, reaguje uśmiechem. Jego strategią jest bezczelność. Po prostu w biały dzień kopiuje dokument; nie zwraca pożyczki; pobiera zaliczkę na blachę; oszukuje w rozliczeniu delegacji; powtarza cudze słowa a nawet błędy; idzie na lewe L4. Kradnie co popadnie – nie waha się nawet powtarzać skradzionych żartów i anegdot, nie mówiąc o przywłaszczaniu technologii, narzędzi, pomysłów i całych gotowych tekstów. Pasuje mu felga do toyoty i cudza praca magisterska, program szkoleniowy albo tekst bajki dla dzieci – bierze.

Linie, Bazgroły, Twarz, Niechlujny, Chaos, Pojęcie

Ponadto złodziej jest zazwyczaj uroczy. I ta naiwność Fila i Weronki wraz z ujmującym uśmiechem złodzieja jakoś się splatają w grubo pokryty lukrem węzeł pochlebstw. Ludzie lubią lukier i nadzienie z pochlebstwami. Dlatego nie tylko Fil ufa złodziejowi.

Facet, Księżyc, Noc, Pod Ziemią, Pokrywa Włazu, Śnić

Panuje dość powszechna opina w narodzie, że wszyscy kradną jeśli mają tylko okazję a przekonanie, że plagiat czy też kopiowanie to przecież nie jest kradzież – dopełnia reszty. Kto nie kradł kartofli na polu albo prądu z piwnicy? – Pyta filozoficznie Fil, chociaż sam odżegnuje się od tego rodzaju praktyk. Biedny Fil. Udaje, że nic nie wie o kradzionych zasobach złodzieja i że ufając mu, w gruncie rzeczy też staje się złodziejem.

Czy są godni wspóczucia? Który z nich jest bardziej żałosny?

Twój kot Olek


Zamów najnowszą książkę!

Szczęśliwa bez winy. Jak uwolnić się od poczucia winy i odnaleźć drogę do szczęścia - Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.