21 Spotkań

Spotkanie 5. Zuzanna i szamańskie rytuały

21 Potkań. Spotkanie 5. Zuzanna i szamańskie rytuały

Kolega z pracy zaprosił Zuzannę na rytuał. „Wiesz, jesteś mądrą dziewczyną, oczytaną i w ogóle. Zobaczysz. Oświecenie. Jasność umysłu. Otwarcie trzeciego oka. Przebudzenie. Mocne doświadczenie. Naprawdę przekroczenie wszelkich granic.” – Powiedział.

Zadzwonię do kogoś. – Pomyślała Zuzanna, trochę zainspirowana i mocno zaciekawiona, ale jednak niepewna. – Do kogo by tu zadzwonić? Kogo by tu spytać? – Zastanawiała się. I w końcu zadzwoniła do doktor Wioli, emerytowanej pediatry, która kiedyś leczyła jej dzieci, kiedy były mniejsze. Tak zwana mądra, życiowa kobieta.

Amazonie, Ameryka Południowa, Gujana

­ – To co ci proponuje twój kolega to psychodelik. Możesz mieć po nim uporczywie wymioty i sraczkę Zuza, ale nie w tym rzecz. Sraczkę się jakoś przetrzyma – zaśmiała się starsza pani kiwając się przed kamerą na skype jak uwieziony w klatce pingwin. – Rzecz w tym, że psychodeliki powodują zmiany percepcji, świadomości, sposobu myślenia oraz sposobu odczuwania emocji. W mózgu wiążą się z serotoniną i zmieniają neurony, czyli komórki nerwowe. Zmieniają chemicznie i na szczęście krótkotrwało, ale w tym przypadku mocno, uderzeniowo, lawinowo.

– I co z tego wynika? – Spytała Zuzanna.

Burza, Magia, Zaklęcie, Indyjski

– To z tego wynika, że dimetylotryptamina, czyli DMT przyjęte razem z inhibitorem monoaminooksydazy, czyli wyzwalaczem enzymów, wiąże się z serotoniną, hormonem odpowiedzialnym za poczucie szczęścia, między innymi. Rzecz w tym, że takie koktajle najpierw napędzają reakcję depresyjną a potem dopiero wytłumiają objawy lękowe. Efekt uboczny – haluny. Stąd na początku profesjonalnych kuracji z użyciem inhibitorów monoaminooksydazy powstaje ryzyko pogorszenia, wystąpienia objawów psychotycznych a nawet myśli i próby samobójcze.

– Ale ludzie mówią o wspaniałych wizjach, o kontakcie duchowym, o czystości intencji. Poznają wszystkie odpowiedzi dotyczące Ziemi, jej losów, energii i kosmicznej wspólnoty, ale przede wszystkim osobistej roli jaką ma do odegrania ich dusza. Przebudzenie, samadhi, katharsis, odrodzenie, świadomość, jaźń, nirwana, iluminacja. – Wyrecytowała Zuzanna. ­– Miejsce człowieka na Ziemi. Odpowiedź po co tu jestem?

Twórczej, Obraz, Malarstwo, Maskowanie, Ruch Ciała

– Zuzanno, jak się naćpasz to jesteś naćpana a nie przebudzona. – Stwierdziła doktor Wiola. – Jak się walniesz w głowę młotkiem to nie doznajesz objawienia, ale wstrząsu mózgu. Owszem możesz mieć wtedy halucynacje, ale wierz mi, nie rozmawiasz wtedy z Bogiem. Jednorazowa, wielka dawka psychodeliku to szok dla mózgu. Sądzisz, że neurofizjologiczny wstrząs to przebudzenie a jakiś Bóg czy Demiurg wymyślił psylocybiny w grzybkach, skopolaminę w bieluniu, czy fermentację alkoholową słodu specjalnie po to żeby się z nim kontaktować? Proszę cię, Zuza. Mógł przecież po prostu dać nam link do swojej strony. – Znów zakołysała się jak rozbawiony pingwin. – Proszę cię Zuza, pomyśl trochę…     


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.