cena

koan

Cena – koan

– Może to moje przekleństwo? – Rzekł Broma Triste. Patrzę na twarz kobiety na zdjęciu. Patrzę i przenikam jej duszę. Wiem, że się nie mylę co do niej. Nie musi nic mówić, nie muszę jej spotkać, nie potrzebuję rozmowy z nią, żeby wiedzieć.

– Co wiedzieć? – Spytał B’Ozon.

Magiczny, Kobieta, Fantasy, Twórczy, Streszczenie

– Wszystko. Co ją spotka, co się wydarzy, jakie decyzje podejmie. Bywa, że dwa dni później dociera do mnie informacja o jej decyzjach, o losie, zdarzeniach, które dla mnie widoczne były na oglądanym zdjęciu już wtedy, dni, tygodnie, lata wcześniej, zapisane w jej przyszłości, nieuniknione w jakiś absolutnie podstawowy sposób. Ponadto zdjęcie wcale nie musi być aktualne. Widzę, że coś złamało tę dziewczynę, coś ją upokorzyło, coś wbiło w serce tej uśmiechniętej, niewinnej nastolatki cierń, którego dotąd nie wyjęła. Widzę jej złamany kręgosłup ciosem zadanym znienacka. Szkielet zrósł się, ale ból odzywa się do dziś. Czy kręgosłup duchowy w ogóle może się zrosnąć? – Westchnął. – Fotografie bywają niebezpieczne. Odkrywają tajemnice, nierzadko te skrzętnie skrywane od lat. Co prawda pozujemy, uśmiechamy się nieszczerze, ale są przecież takie ujęcia, na których widać dusze. Z resztą, jak powiedziałem, to moje przekleństwo. Widzę tylko złamane dusze, bolesne twarze nawet na tych upozowanych i uśmiechniętych fotografiach. Dlatego nie napisałem żadnych życzeń na Dzień Kobiet. Co miałem napisać? Z mężczyznami nie idzie mi tak łatwo. Nie widzę ich ostro i wyraźnie. Nie widzę też twarzy radosnych i przyszłości promiennych. – Broma znów westchnął głęboko. – Same bolesne twarze, cierpiące dusze. Dlatego rzadko zaglądam teraz do mediów społecznościowych, bo tam widzę same dotkliwie zranione, zamarznięte, zbolałe dusze.

Smutny, Dziewczyna, Smutek, Złamane Serce, Cierpieć

– Nie traktuj swego daru jak przekleństwa, drogi Broma. – Rzekł B’Ozon niepogodny, mistrz przywołań. – To błąd, wielki błąd. Darem powinieneś się dzielić. Dar jest okazją do dzielenia się z ludźmi. Tym jest dar.

– I co, mam pisać do tych złamanych kobiet o tym co ujrzałem? Przecież mnie wyśmieją albo zaskarżą o publikowanie nieodpowiednich treści. – Broma wzruszył ramionami.

Kaprys, Surreal, Maska, Ściany, Oko, Mistycyzm

– Mogę ci pomóc to zmienić, w końcu jestem mistrzem przywołań, ale pamiętaj wszystko ma swoją cenę. Nie zmienia się pewnych rzeczy od tak sobie. Co byłbyś w stanie poświęcić, żeby móc widzieć również pogodne twarze? A może chciałbyś widzieć tylko pogodne twarze? To droższa opcja. – Spytał B’Ozon i nie czekając na odpowiedź wyszedł z kuchni unosząc imbryk z gorącą herbatą.  


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.