kobiety

koan dla Marty F.

Kobiety – koan dla Marty F.

Stara wiedźma ukończyła malowanie tatuaży henną. Palce miała czarne od barwnika jak węgiel jej oczu. Dłonie chude i sprawne. Wzrok wciąż wyśmienity. Zapaliła wielkie, grube cygaro i na moment zniknęła w kłębach dymu. Skóra jej dłoni i rąk, w miejscach gdzie nie zaplamiła jej farba, była żółta jak jej zęby.

Miała chyba ze sto lat, lecz niektórzy, zwłaszcza młodzi mężczyźni, którzy unikali z wiedźmą nawet przelotnego kontaktu, twierdzili, że może nawet tysiąc.  

– Nie tak szybko rozpuści je woda. Nie znikną ani pod wpływem potu ani z powodu mydła. – Stara z dumą przyjrzała się swojemu dziełu i zaczęła okadzać dymem ciało dziewczyny.

– Ale jednak znikną. – Matka dziewczyny z niepokojem przetarła czoło krztusząc się dymem, który w jednej chwili wypełnił ciasną, ciemną kuchnię.

– Nie martw się, będzie chroniona jak należy a gdy znaki znikną nie będą już potrzebne. Uzyska moc. – Powiedziała i szarpnęła dziewczynę za ramię dając znak aby wstała.

Rytuał odbywał się na zwykłym kuchennym stole a ornamenty wiedźma rysowała wygiętym, blaszanym widelcem. Wzory były przepiękne. Pokrywały niemal całe ciało dziewczyny. Przypominała teraz raczej egzotyczną roślinę, niż nagą kobietę. Na jej ustach widniał szeroki plaster. Nie był to apteczny plaster opatrunkowy ale kawałek zwykłej, szerokiej taśmy scotch.

– Teraz najważniejsze żeby przez trzy dni milczała. Ma mieć zaklejone usta. Może pić wodę przez słomkę. Ani słowa, bo zaklęcie nie zadziała, a co gorsza obróci się przeciwko niej. – Stara okryła nagą dziewczynę śnieżnobiałą chustą a potem na głowę założyła welon. Zsunęła go do przodu, tak, że nie było widać rysów jej twarzy.

– Ale po co taśma, przecież wie jakie to ważne. Wytrzyma trzy dni bez gadania. – Matka powątpiewała w zalecenia czarownicy.

– Nie dyskutuj kobieto – poirytowała się stara. – Ma być taśma. Ktoś krzyknie. Coś ją zaciekawi i dziewucha chlapnie słówko od niechcenia. Trzy dni. Czwartego dnia o świcie może gadać i coś zjeść.

– Więc ma też nie jeść? – Matka przybrała nieco płaczliwy ton.

– Post przez trzy dnie i noce, tylko trochę wody. Trzeci raz powtarzam. Przestań wreszcie mi tu jojczyć, kobieto! Znasz zasady. Dziewucha ma być chroniona od wszelkiej męskiej zarazy. Ma być królową, siłaczką, boginią, kobietą mocy, czy chcesz żeby powtórzyła twój los?

– Chcę żeby była siłaczką! – Kobieta niespodziewanie zmieniła ton na zasadniczy.

– W takim razie rób co ci każę. – Stara zerwała brudny koc odsłaniając okno, przez które wyjrzała na podwórko. – Miguel! – Wrzasnęła. – Miguel! Podstawiaj karawan! Zasłoń firanki. Trzeba dziewczynę bezpiecznie przewieść przez miasto!

– A gdy już uzyska moc, jak znajdzie męża? – Matka cofnęła się od drzwi.

– Męża? – Stara zaśmiała się chrapliwie. Jej głos przypominał raczej gulgotanie rozdrażnionej wilczycy, niż ludzki śmiech. – Chcesz żeby kobieta mocy, szamanka miała męża? – Znów śmiech, jeszcze głośniejszy i okropniejszy. – Ona weźmie sobie króla na posługi!   


Zamów “81 Tajemnic” w przedsprzedaży (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie preorder22-1024x768.jpg
81 – zamów przed premierą

Ale o co chodzi? (skrócona interpretacja tego koanu) na “81 Tajemnic” (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie LAST_81_instrospekcja-1024x683.jpg
Kobiety – zobacz interpretację na 81tajemnic.pl

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie KONKURS2-1024x734.jpg

Weź udział w konkursie. Napisz swoją interpretację tego koanu i wygraj “81 Tajemnic” z dedykacją i autografami autorów. Poniżej możesz zapoznać się ze skróconą interpretacją koanu, autorstwa Adama.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie introspekcja-1024x902.jpg

Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Zobacz interpretację tego koanu na 81tajemnic.pl

Interpretacja

Zamów "81 Tajemnic" w przedsprzedaży, a dostaniesz GRATIS e-booka (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie preorder22-1024x768.jpg

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie KONKURS2-1024x734.jpg

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.