Magellan

koan

Magellan – koan

Pewien ptak niezbyt wielki, ale też nie nazbyt mały, zwykły, szary szpak powiedział tak – usiadłszy na gałęzi a zwrócił się do wiewiórki, która wciąż nie spała jeszcze, przeszukując darń w poszukiwaniu żołędzi:

– Rozmawiałem z pewnym wiekowym krukiem, uchodzi za najstarszą istotę w okolicy, żyje ponad pięćset lat. Śmiał się w głos, gdyż ludzie sądzą, że kruki dożywają zaledwie dziesięciu lat, jak jakieś wiejskie kundle. Kruk to wielki mędrzec, potężny mag i astrolog.

– I co ci powiedział? – Spytała wiewiórka.

– Powiedział mi, że w roku 1519, w którym wylęgł się z jaja nic nadzwyczajnego się nie działo z punktu widzenia zwykłego kruka, pańszczyźnianego chłopa lub wędrownego garncarza. A jednak w Polsce toczyła się wojna z krzyżakami, we Florencji urodziła się Katarzyna Medycejska, we Francji zmarł, związany z Florencją, Leonardo da Vinci a w Meksyku Hiszpanie mordowali Azteków, zaś Magellan wyruszył w podróż dookoła świata. Nadaremnie te światy odkrywali a potem niszczyli – Cortésowie, Magellanowie, Pizarrowie. Nadaremnie da Vinci szkicował ludzkie ciało i naturę całą. Świat był otwarty tylko dla ptaków a tymczasem ludzie stali się ptakami i rybami, i zniszczyli ziemię, i niemal wszystkie gatunki żyjące na niej począwszy od własnego, choć i tak namnożyli się bez opamiętania. A teraz duszą się w zamilknięciu jak ptaki w klatkach na bazarze w Sewilli, skąd w dniu narodzin kruka wyruszył Magellan.  

– I co ci jeszcze powiedział? – Spytała wiewiórka.

Życie jest krótkie, powiedział, życie jest krótkie mój mały, ale wielokrotne. Ucz się, wyciągaj wnioski. Magellan zginął w niespełna dwa lata po wyruszeniu z Sewilli. Minęło zaledwie pięćset lat a ludzie opanowali całą ziemię. Zmienili obyczaje i mundury, zmienili łodzie i przebudowali miasta, stworzyli latające maszyny podobne do ptaków i jak konie trojańskie powlekli je na niebo z ukrytymi w środku ludźmi, aby podbijać świat.

– I co ci do tego? – Zdziwiła się wiewiórka. – Przecież jak ja, nie opuszczasz naszego lasu. Co cię obchodzi jakiś Magellan i latające maszyny? Po co kruk mówił ci o tym wszystkim?

– Bo widzisz on twierdzi, że ja, prosty, szary szpak jestem wcieleniem Magellana, którego tubylcy zatłukli na śmierć na jakiejś wyspie. – Szpak zakrakał próbując nieudolnie naśladować głos kruka.

– A może ja jestem Katarzyną Medycejską? – Zaśmiała się wiewiórka i omal nie spadła z gałęzi.

– Owszem przytaknął szpak i jak ona masz dziesięcioro dzieci a ostatni lis w naszym lesie jest Nostradamusem, dawnym protegowanym pani de Medeci. Może dlatego tak się lubicie z lisem?

 – Oj szpaku, szpaku – wiewiórka pokiwała z politowaniem głową. – Częściej słuchaj tego głupiego kruka a już całkiem zeszpaczejesz, naiwny ciemniaku.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.