motywacja

koan

Motywacja – koan

Pytasz mnie o zmianę? O motywację? Dwa kroki w przód i trzy w tył. Normalne. Typowe. Zmiana to rzadkość.

Weźmy książkę, poradnik, taki o życiu. Nawet w najbardziej infantylnym poradniku, w najbardziej banalnej książce z cyklu: Jak żyć? – jest kilka cennych porad; kilka trafnych stwierdzeń; dwa, trzy celne podsumowania; kilka ważnych pytań. Ale…książkę trzeba kupić. Ewentualnie można ją dostać w prezencie. Ale…trzeba ją przeczytać. Następnie wyłowić, zakreślić te kilka cennych stwierdzeń. Ale…proponowane ćwiczenia trzeba wykonać, powtórzyć, zrozumieć, zrobić notatki. Ciągle to ale. Następnie podkreślone cytaty i wykonane ćwiczenia trzeba wprowadzić w życie, dokonać zmiany. Ale nie wystarczy zrobić kilka podejść. Trzeba działać konsekwentnie, najlepiej skupiać się na jednej rzeczy na raz. Jednakże warto działać szybko zanim entuzjazm wywietrzeje. Nie wystarczy raz przeczytać, raz wykonać ćwiczenia.

I teraz spójrz jako to wygląda, rzekłbym, statystycznie. Powiedzmy, że nakład książki jest przeciętny, typowy. Wydawca nie spodziewał się ani porażki ani zbyt wielkiego sukcesu. Na naszym rynku wydawniczym, przy ostrożnym podejściu wydawcy, w kwestii poradników, jest to zazwyczaj ilość tysiąca egzemplarzy. Jeden tysiąc.

I teraz pomyśl dalej. Powiedzmy, że cały nakład został sprzedany w ciągu roku. Część poszła na prezenty, część z nich to były upominki nietrafione; ktoś kupił książki dla pracowników, którzy nie mają zwyczaju czytać; ktoś inny kupił przypadkiem i tak dalej. Ile osób przeczyta książkę od deski do deski? W kraju, w którym 57 % obywateli nie czyta nic, nigdy, niczego, nawet tabloidów – powiedzmy optymistycznie, że nasz poradnik przeczyta jedna trzecia, tych, którzy otrzymali lub kupili książkę, czyli 333 osoby. 333 osoby w całym kraju! Ile osób z tej grupy czytało aktywnie, zrobiło notatki, podkreśliło ważne zdania? Znów bądźmy optymistyczni i powiedzmy: jedna trzecia, czyli 111 osób. Ile z nich wykonało większość proponowanych ćwiczeń? Nie sądzę żeby była to jedna trzecia ale znów bądźmy optymistami. Jedna trzecia to 37 osób. Kto z nich wykonał ćwiczenia i zadania wielokrotnie, konsekwentnie, wdrożył jako program zmiany? Jedna trzecia? Niech będzie, że znowu jedna trzecia. Dwanaście osób. Kto był na tyle stanowczy, konsekwentny, zdeterminowany i uwierzył w metodę, pociągnął ją dłużej niż dwa, trzy dni? Jedna osoba? Dwie?

Ponadto nie wiesz, czy konsekwencja w realizowaniu postulatów książki wystarczyła. Nawet najlepszy tekst, to wciąż zbyt mało żeby zmienić nawyki codzienności; dawne; upierdliwe wzorce; toksyczny sposób widzenia świata; głupie przekonania na swój temat. Może skuteczniejsze bywają szkolenia, spotkania, terapie ale to wciąż promil. Statystyka.

Dlatego nie pytaj mnie o motywację. Jeśli system jest demotywujący, wówczas ludzie z pokolenia na pokolenie są przestraszeni, mają ciasne poglądy i pstro w głowach.

Wiesz z jakiego powodu Kanadyjczycy, tak Kanadyjczycy, mają tak świetnych hokeistów? Mają świetny system. Od przedszkola wychwytują dzieciaki uzdolnione w tym sporcie. Oczywiście narodowa duma i lodowiska pomagają ale lodowisk nie zapełnisz dumą ani na głośnych okrzykach kibiców nie zbudujesz zwycięstw i złotych medali kadry olimpijskiej. Musisz ludzi mobilizować od maleńkości. Zachęcać, pokazywać, trenować, wyłaniać najlepszych, tworzyć zespoły i dopiero potem powstaje narodowa duma, na efektach.

A u nas? No sam widzisz.

*

Zaśmiał się jakoś ironicznie a może po prostu smutno. Spakował torbę i bez słowa wyszedł.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.