packa na muchy

koan

Packa na muchy – koan

No i już, 21 grudnia minął, Jowisz ustawił się na niebie razem Saturnem w jeden punkt. Na niebie rozbłysła Gwiazda Betlejemska. I nic. Nic się nie zmieniło, choć w zasadzie zmieniło się wszystko. Wszystko i nic…ach te uogólnienia.

Tymczasem wszystko, co nas otacza a także to czym jesteśmy, w sensie materialnym, wiruje. Rzecz jasna czas oraz materia – nie istnieją. Dla fizyków kwantowych jest to tak oczywiste, jak karp na Wigilię. Ale dla niewtajemniczonych – przerażające.

Dla człowieka, który na co dzień martwi się pracą, kupuje kajzerki, walczy z covidem to niedorzeczne. Jak to nie istnieją? Przecie za dwa dni Wigilia. Czas to czas. But to but. Stół to stół. Przecież istnieją, jak najbardziej, przecież są – moneta dwuzłotowa do wózka w markecie, to moneta; kiełbasa w promocji, to kiełbasa; świeża kajzerka to kajzerka, z masłem smakuje wyśmienicie!

Ciekawe jak radzą sobie fizycy z tak abstrakcyjnym pomysłem jak nieistnienie czasu?

W kosmosie, lecz również w przestrzeni subatomowej, gdzieś wewnątrz naszych ciał, szybkości i odległości są niewyobrażalne. Słońce wraz z planetami pokonują w ciągu jednej sekundy 250 km na orbicie galaktycznej! Pełny obrót galaktyki to jeden rok galaktyczny, który trwa około 250 milionów lat. Zatem od czasu dinozaurów i gigantycznych, drzewiastych paproci nie minął jeszcze nawet jeden obrót, jeden rok galaktyczny. Kropla czasu – ocean czasu, który nie istnieje.  

Prędkość orbitalna Układu Słonecznego wynosi w przybliżeniu 268 km/s co oznacza, że cały układ przemierza kosmos z taką właśnie prędkością kręcąc się wokół centrum galaktyki Drogi Mlecznej. W sekundę przemierza odległość jak z Bydgoszczy do Warszawy, jak z Wrocławia do Gorzowa, jak ze Szczecina do Słupska. W sekundę! Przy tych prędkościach za około 3, 75 miliarda lat dojdzie do zderzenia Galaktyki Andromedy z Galaktyką drogi Mlecznej. To zmieni wszystko, gdyż powstanie nowe jądro połączonych galaktyk. Utworzy się nowa orbita Układu Słonecznego wirującego na peryferiach Drogi Mlecznej – być może dlatego przetrwa, lecz zmieni się również dynamika obrotów Ziemi wokół Słońca.

Dawna astrologia a potem tworząca się astronomia sądziły, że możliwe są jakieś statyczne pomiary, jakieś punkty odniesienia jak w geodezji i geometrii, gdzie do miedzy sąsiada jest równo 4 metry i 75 centymetrów, więc płot trzeba przesunąć, bo zajmuje piętnastocentymetrowy pas cudzej ziemi.  

Na planie kosmicznym, jesteśmy jak owocowe muszki żyjące ledwie kilka dni. Jakiś wielki demiurg po wielkim wybuchu puścił te wszystkie wirujące bile w ruch i nawet nie zwraca uwagi na muszki, chyba że obsiadły mu kawałek jabłka, więc z obrzydzeniem je pacnie lub wspaniałomyślnie odgoni.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.