szanse na zmianę

koan

Szanse na zmianę – koan

– Dziadku, więc jak to jest z tą zmianą? Zmieniamy się jako ludzie, czy też się nie zmieniamy? Znerwicowana hipochondryczka już na zawsze pozostanie trochę lękowa a trochę chora a jej mąż przemocowy psychol – psycholem, czy też mają szansę na zmianę? – Spytała.

– Nie to, że się nie zmieniamy. Zmieniamy się jako członkowie rodzin, pracownicy, znajomi, sąsiedzi. W tych niezliczonych rolach, które pełnimy w życiu po tysiąckroć, począwszy od ról przelotnych, choć powtarzalnych jak: klient stacji paliw, rodzic w czasie wywiadówki, petent w urzędzie gminy – aż po role trwałe a nawet te, które wrosły w naszą skórę jak stary paznokieć: specjalista do spraw obsługi sieci, kierownik działu specyfikacji danych albo po prostu matka, siostra lub szwagierka Pauliny z Płońska.

Dziadek otworzył stary album ze zdjęciami jakby zamierzał w nim odszukać jakąś fotografię z przeszłości, na potwierdzenie swoich słów, przewertował kilka kartek, stuknął placem w jakieś zdjęcie i kontynuował:

– Na przykład starszej siostry mąż – Mariusz, mechanik samochodowy na etacie u znanego dilera, na co dzień zajęty półośkami, przegubami i olejem silnikowymi, pewnego dnia zauważa, że zmiana nastąpiła. Szwagroski jakiś inny, nie ten sam, jakiś dziwny. Szwagierka jakaś milcząca, jakby trochę zarozumiała a trochę nieobecna. Może chora? ­– Zauważa Mariusz. Skąd ta zmiana? – Dziadek wzruszył ramionami. – Zmieniamy się z rzadka dlatego, że chcemy. Częściej nie chcemy, lecz musimy. Częściej wymusza zmianę choroba, nieszczęście, jakiś życiowy kolaps. Teraz, w grudniu, pod koniec pandemicznego roku, trwamy w zamrożeniu, w skurczeniu, w kolejnej dziwacznej izolacji, w tej niby kwarantannie, która jednych obejmuje a innych ignoruje. Skurcz ale wiosną nastąpi rozkurcz. Miną święta. Nowy rok. Wtedy nastąpi rozkurcz – bolesna konfrontacja z brakiem pracy; brakiem pieniędzy; chorobą, której nie ma gdzie i jak leczyć, z buntem dzieci, które odwykły od szkoły. Bolesna konfrontacja wymusi zmianę w ludziach, choćby powierzchowną.

­ – A zmiana chciana, dziadku? – Znów spytała z tym swoim wyrazem twarzy wyrażającym skrywaną prowokację, a może rodzaj lęku lub obawy, że odpowiedź okaże się zbyt oczywista albo nazbyt trudna?

– Chciana zmiana, z tego co wiem – dziadek uśmiechnął się tajemniczo jakby zdradzał rodzinny sekret – wymaga setek prób i wielu lat konsekwencji, ale to jedynie grunt. Kluczowa wydaje się jedna kwestia – starszy pan wziął oddech, ale w tej samej chwili zadzwonił telefon.

Rozmowa trwała długo i tego wieczoru dziadek i wnuczka już nie wrócili do tematu zmiany.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.