Było powiedziane

koan

Było powiedziane – koan

Codziennie rysujesz swoją tożsamość. Oczywiście w przypadku niektórych narysowana a w zasadzie opowiedziana została kiedyś, dawno temu, raz na zawsze jak arcydzieło w Luwrze albo kiepski plakat na w pół wyblakły pod brudnym pleksi. Jest sobie gdzieś – w ważnym lub nieważnym miejscu. Nie pytaj co to znaczy „ważne miejsce”. Sam wiesz. Pytanie czy jest ważne dla ciebie, czy ty sam czujesz się ważny dla siebie będąc w nim, drogi Bataaya Tha?

Indie, Cierpienia, Ubóstwo, Drogowych

Nie tylko jesteś opowieścią, ale przede wszystkim sposobem jej opowiadania. Najpierw słuchałeś, słuchałeś i jeszcze więcej słuchałeś. Potem, gdy podrosłeś – naśladowałeś, naśladowałeś i jeszcze więcej naśladowałeś. Rzecz jasna matkę, ojca, rodzeństwo, wujka Bimala ciągle spóźnionego i nieobecnego nawet, gdy już był, tam, gdzie miał być, ciotkę Ekani nieustannie zapłakaną i nieszczęśliwą, zaprzyjaźnionego z rodziną bramina, których skrycie (a może jawnie) podkochiwał się w twojej matce. Ale to już wiesz. Wiesz to od dawna.

Tarota, Indie, Hinduskie, Hinduizm, Medytacja, Duchowe

Ach, czemu twój ojciec i stryj, i twój dziad, jej ojciec – Pravit, i jej teść Kalyan nic nie mówili, nic nie zrobili? Wszak to był bramin, kapłan a kapłani to więcej niż święte krowy, to pomazańcy, im wolno wszystko, no…prawie wszystko. W każdym razie romans wypalił się wraz ze stosem pogrzebowym bramina. Teraz, z perspektywy czasu wydaje się, że matka kochała tego drania, malowanego klechę. Nie zasługiwał na nią ani na jej poświęcenie, rozdarcie, uwikłanie.

Holi, Dziewczyna, Indyjski, Indie, Taniec, Zabawa

Historie z przeszłości to również twoja opowieść. Włączasz do niej te stare fotografie opowiedziane na nowo, ale ty Bataaya Tha, jesteś ponadto, gdyż posiadłeś umiejętność szczególną, wręcz boską – codziennie od nowa piszesz swoją tożsamość. To sprawia, że nie jesteś tym za kogo cię mają, ani nie definiuje cię żadna rola. Potrafisz z każdym dniem coraz bardziej znikać a to sprawia, że już nie jesteś „tym”, tym kimś, tym nim, tym chłopcem, który dziadkowi Kalyanowi wiązał buty, gdy był już stary, ani nawet tym, który zajął się ciotką Ekani, choć nikt jej nie chciał i zgniłaby w przytułku, gdyby nie ty. Nie jesteś już nawet tym chłopcem znad rzeki Arani.

Indie, Varinasi, Ganges, Łodzie

Każdego dnia definiujesz siebie na nowo Bataaya Tha, jesteś opowieścią, którą sam sobie opowiadasz Bataaya Tha. Stałeś się wolny jak wiatr Bataaya Tha i niebawem połączysz się z wiatrami, które wieją od Zatoki Bengalskiej i wtedy staniesz się wszystkim i nie będziesz już musiał nikomu niczego opowiadać o sobie. Będziesz szemrzącym wiatrem, który przez chwilę szepcze do ucha jakąś pieśń przechodniowi, który wraca do domu z pracy w ciemną noc, zmęczony. I szepniesz mu, żeby lepiej, łagodniej opowiadał opowieść o sobie, bo wtedy łagodnością opromieni innych i stanie się lepszy dla siebie.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.