Taniec

Taniec – koan dla Anety R.

– Kiedyś opowiadałam wam o pszczołach. Pamiętacie? – Spytała matka Ann Ann shi. – Wśród zebranych słychać było jednocześnie głosy potwierdzenia i zaprzeczenia. Jedni pamiętali, rzecz jasna, inni nie. – Pszczoła, która wraca do ula z miododajnej łąki siada na środku i odbywa taniec. – Mistrzyni kontynuowała. – W jej tańcu zaklęta jest nawigacja. Tańcząc pokazuje jak dżi-pi-es, którędy droga, jak dotrzeć do źródła nektaru. Innym pszczołom wystarczy jednorazowy pokaz aby bezbłędnie trafić, czasem do bardzo odległej plantacji rzepaku lub kwitnących właśnie lip. – Ann Ann shi poruszyła rękami naśladując ruch pszczelich skrzydeł. – Jeśli zginą pszczoły, zginą również ludzie. To dzięki pszczelim tańcom rośliny dają owoce. Ja o tym wiem, wy również. Z jakiego powodu nie wiedzą o tym truciciele, którzy sypią na pola pestycydy, herbicydy i całe tony trucizn?

Znów odezwały się liczne głosy, czasem sprzeczne opinie. Sala zawrzała.

– Mówicie, że to zachłanność? – W końcu odezwała się Ann Ann shi wcześniej, przez długą chwilę pozwalając ludziom na burzliwą dyskusję. – Jak słyszę jedni z was mówią, że to lęk o zbiory, inni, że pazerność, jeszcze inni, że to złe nawyki lub zwykła głupota sprawiają, że my ludzie podcinamy gałąź życia, na której siedzimy. Sądzę, że każda z odpowiedzi jest w jakiejś części słuszna. Jednakże podstawową przyczyną jest to, że ludzki gatunek zatracił zdolność tańczenia. Nie umiemy już tańczyć, tańczyć do pieśni życia. Tanieć to ruch, wirowanie, rytm, harmonia, zgoda, współpraca, wymiana. Nasi pradziadowie tańczyli, gdy obsiewali pola, tańczyli gdy wzrastało zboże, tańczyli w czasie żniw. Tańcem świętowali narodziny, zamążpójście córki lub ożenek syna. Tańcem tkali płótno życia. W ten sposób wprowadzali siebie, swoje otoczenie i w końcu świat – w harmonię. Nie potrzebowali do tańca alkoholu ani narkotyków jak współcześni, gdyż tańczyli aby pamiętać, nie po to żeby zapomnieć.

­– A wszystkie kultury transowe? – Spytał mężczyzna siedzący blisko podestu. – Zażywanie pejotlu, bielunia lub palenie opium było częścią świętego rytuału, zaproszeniem do tańca. Wszystkie kultury przedindustrialne stosowały jakieś halucynogeny, matko. Toltekowie, Yaqui, Rohingjowie, Aborygeni, Zulusi, Celtowie.

– I społeczności te, same są na wymarciu lub nie istnieją. – Odpowiedziała Ann Ann shi. – Nie potrafiły też uchronić ani siebie ani swego otoczenia, ani też matki Ziemi przed zagrożeniem. Ekstaza i trans uwodzą lecz jeśli nie potrafimy budować mostów do rzeczywistości – giniemy. Pijany taniec, to taniec śmierci nie zaś pszczeli taniec życia.


Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie KONKURS2-1024x734.jpg

Weź udział w konkursie. Napisz swoją interpretację tego koanu i wygraj “81 Tajemnic” z dedykacją i autografami autorów.

Poniżej możesz zapoznać się ze skróconą interpretacją koanu, autorstwa Adama.

www.81tajemnic.pl/konkurs

Ale o co chodzi? (skrócona interpretacja tego koanu) na “81 Tajemnic” (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 81_instrospekcjaIDEAL-1024x683.jpg
Tańczysz?
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie introspekcja-1024x902.jpg

Zamów “81 Tajemnic” w przedsprzedaży (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie preorder22-1024x768.jpg
Kup “81 Tajemnic” w przedsprzedaży


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.