The poeple have the power

koan

The poeple have the power – koan

Przeczekać to znaczy przetrzymać, wytrzymać, ominąć, wytrwać, dotrwać, zdzierżyć, przeżyć, przetrwać. No więc, jedna z cudownych, wręcz magicznych technik różnych władców sprowadzała się do przetrzymania. Po co od razu zabijać albo pchać na ulice kosztowne wojsko i policję, gdy ludzie protestują. W końcu funkcjonariusze też mają rodziny i to im źle robi na morale, gdy mają pałować bezbronnych ludzi. Przeczekanie do dziś jest bardzo skuteczną metodą.

Protesty się wypalą, afery przycichną, medialny szum przykryje cuchnący zapach korupcji i nepotyzmu. Idzie zima a zima jest zimna, oprócz tego w zimie są święta. Ludzie myślą o tak zwanej świątecznej atmosferze. Śnieg pokryje zgniliznę. Ponadto, gdy powoli ludzi ograniczasz, stopniowo zabierasz im swobodę – nawet nie pisną. Na przykład: był taki prezydent George Walker Bush, który po zamachach 11 września 2001 wprowadził Patriot Act – ustawę w znacznym stopniu ograniczającą prawa Amerykanów. Kolejny prezydent – Barack Obama w kampanii wyborczej obiecał jej zniesienie. Nie zniósł. Ani ten, ani następny prezydent. Ustawa działa do dziś. Ludzi można inwigilować bez sądu.

Patti Smith, poetka, muza dawnych punkrockowców, dziś siwowłosa diwa, ta co odbierała Nobla w imieniu Boba Dylana, który najpierw nie chciał a potem jednak chciał przyjąć nagrodę i w końcu po nią nie pojechał. Patti Smith śpiewa w necie, że ludzie mają siłę. I dalej jeszcze: że ludzie mają moc by uratować nas od tego, co uczynili głupcy, aby obfitość łask ze strony cichych i skromnych uznać za prawo człowieka. Czy coś w tym stylu.

Tymczasem ludzie, czyli tak zwana milcząca większość, wzięła naukę ze swych władców…ludzie chcą przeczekać. To w zasadzie naturalne. Przeszłość z tego się właśnie składa, z przeczekiwania. I nie ma w tym nic złego. Ludzie chcą żyć spokojnie, czuć się bezpiecznie, cieszyć się drobnymi radościami życia, nawet jeśli nimi nie potrafią się cieszyć, nawet jeśli w ogóle nie potrafią się cieszyć. Wciąż przecież chcą, marzą o jakimś życiu szczęśliwym. W końcu w bogatszych krajach pod ręką jest czekolada nadziewana za niecałe pięć złotych a batonik nawet za złotówkę, nie mówiąc o browarach i innych substancjach kojących. Łatwo się wyciszyć, uciszyć i przeczekać a prawa człowieka dla wielu, to prawa nadane lub ograniczone przez władzę.

Warto pamiętać, że wśród władców występują nie tylko umysły despotyczne i psychopatyczne, lecz również mierne i okrutne. Wśród ludu natomiast niemało jest umysłów autorytarnych, czyli chętnych do popierania siły i przemocy skierowanej do wszystkich, których władza uzna za elementy animalne, zdradzieckie mordy lub gorszy sort. Lud autorytarny nie lubi wichrzycieli, obcych i różnych takich „ciapatych” i „pedałów”.  

Być może z powodu powszechności wstępowania osobowość autorytarna nie jest odnotowana w międzynarodowej klasyfikacji chorób i zaburzeń psychicznych. Theodor Adorno w swych badaniach nad osobowością autorytarną wykazał, że u osób silnie autorytarnych częściej stwierdzano niższy iloraz inteligencji i odwrotnie, niższy iloraz sprzyjał postawom autorytarnym. Ale przecież nie wolno mądrości ludu, czyli większości, w żaden sposób interpretować a już broń boże oceniać lub krytykować.  W autorytarnym świecie autorytarne postawy są jedynie słuszne.

Wierzę, że wszystko w co wierzymy możemy osiągnąć dzięki naszej wspólnocie – śpiewa Patti Smith i jest to wiara zarówno poetów jak i władców, którzy tworzą wokół siebie klikę wasali i popleczników. Możemy świat postawić na głowie­ – śpiewa Patti i niektórzy biorą to na serio ale chyba nie ci, o których myślała poetka.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.