Wata cukrowa

koan

Wata cukrowa – koan

– Czasem nawiedzają mnie duchy. – Stwierdził B’Ozon Niepogodny, mistrz przywołań. – Rzecz jasna przychodzą najczęściej we śnie, w środku nocy.

– I czego od ciebie chcą? – Zaciekawił się Broma Triste.

– Och, powodów jest co niemiara, jak z żywymi ludźmi. Jedni oczekują pomocy; inni się mądrzą; jeszcze inni zagubili się pomiędzy światami i nie wiedzą, że w tym świecie umarli. Są duchy kapryśne i męczące. Najczęściej jednak przychodzą do mnie, żeby załatwić jakieś niedomknięte za życia sprawy – ze mną lub z innymi ludźmi. Niektóre przychodzą żeby prosić o pomoc.

Duch, Halloween, Kobieta, Kobiet, Piękno, Młody, Wzór

– Prosić o pomoc? – Zdziwił się Broma.

– Widzisz, dusza przypomina watę cukrową. Jej kawałki przyciągane są przez minione wcielenia, czyli lgną po śmierci do przeszłych opowieści. Żywi sądzą, że wciąż opłakując zmarłych w jakiś sposób im pomagają. To błąd, z resztą świadomie podsycany przez czarnych czarowników, straszny błąd. Te wszystkie lamenty, modlitwy za zmarłych, wspominki – mają wywołać tylko jeden efekt. Dusza jest niepokojona, odrywana, rozrywana przywoływana do życia, które dla niej już nie istnieje. Dusza rozprasza się, słabnie, traci transcendentną świadomość a wówczas można z łatwością przechwycić jej energię.

Ducha, Creepy, Halloween, Duch, Straszne, Weird, Duchy

– Jaki mają w tym interes czarni czarownicy?

– Czarni, mój drogi Broma, nękają ludzi za życia, przede wszystkim wmawiając im poczucie winy i osobistą słabość. To z ludzi czyni istoty bezwolne, nieustannie rozdrażnione i słabe. Wtedy można ich kontrolować i pozyskiwać ich energię w każdej formie – i tę materialną w postaci pieniędzy, spadków, mieszkań, domów – i tę duchową w postaci lęku. Lęk jest doskonałym pokarmem dla czarnych czarowników, dla wampirów energetycznych wszelkiej maści i dla hochsztaplerów. To bardzo silna wibracja. Od wieków toczy się przecież walka o rząd dusz.

– Wygląda na to, że z góry przegrana. – Zaśmiał się Broma. – Ale, ale…czyżby pobrzmiewał w twojej wypowiedzi jakiś manicheizm, dualizm, stary koncept walki dobra ze złem?

Duchy, Las, Mistyczne, Duchy Lasu, Duch, Wygląd, Creepy

– No cóż, rzeczywiście tak to może wyglądać. W otaczającym świecie, tak zwanej materii, istnieje walka przeciwieństw, owszem. Sprawy duchowe mają się jednak inaczej, poza zasadą dobra i zła, którą, nota bene, też wymyślili czarni. Rzeczy duchowe jedynie przypominają rzeczy ziemskie. Ponadto używamy przecież naszych umysłów, które wciąż mają włączone filtry – tak zwanej realności. Och, to jest farba akrylowa a tamto jest drogocennym klejnotem, ach to był wielki sukces a tamten to był wielki człowiek, a to znów mizerna zapłata. Co za piękna kobieta, jaki marny dziennikarz. Jakie pyszne ciasto. Jaka okropna pogoda. – B’Ozon naśladował różne głosy. – Tymczasem duchy tylko przez moment się personalizują, czyli zstępują na ziemię, ale podstawowo, pierwotnie należą do zupełnie innych porządków, gdzie nie ma panów prezesów, dyrektorów zarządzających, policji, prokuratury, cenzury i słusznych racji jakiegoś ortodoksyjnego oszołoma.

Niewidzialny, Bowler, Narzędzie Suit, Kapelusz, Okulary

– W takim razie jak im pomagasz, gdy proszą cię o pomoc? – Zastanowił się Triste.

– Cierpliwie tłumaczę, że tak jak za życia szli za iluzjami, tak i po śmierci się zdarza. Czasem odprowadzam ich na drugi brzeg, czasem urealniam. Właściwie zawsze urealniam.

– Urealniasz? Duchy? – Zdziwił się Broma. – Byty same w sobie nierealne i niematerialne?

– Otóż to! Na tym polega moja praca. Na urealnianiu żywych i umarłych. Pokazuję im, że wszystko jest iluzją. Przemijającym stanem energii.     


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.