wir

Wir – koan

– Żyjemy w kręgach i póki tego nie zrozumiesz wciąż będziesz się kręcić w kółko.

– Co masz na myśli mówiąc „kręgi”, matko? – Młoda adeptka magii przysunęła się do mistrzyni.

– Pierwszy z nich to świat. Często wydaje ci się, że on ciebie nie dotyczy. Pisano coś o globalnej wiosce, o efekcie motyla, o zmianach klimatu i globalizacji ale tutaj jest spokojnie, myślisz. Tutaj kartofle kosztują tyle samo. Coś tam się dzieje w Chinach, coś tam daleko na Alasce, gdzieś w Katmandu, gdzieś na ulicach Erywania, gdzieś, coś w odległym powiecie, ale to jest daleko. Gdzie jest Erywań? Gdzie jest Islamabad? Pierwsze słyszę, myślisz. Lecz gdy przychodzi wirus, jak teraz, albo kryzys finansowy nagle okazuje się, że świat, to również ty i twoja sprawa.

– Ja? – Paquita podrapała się po nosie.

– Owszem, ty, bo przecież jedna osoba może wiele osób zarazić albo wiele innych uratować. To najprostszy przykład. – Czcigodna Matka Lukrecja poprawiła okulary.

– A drugi krąg?

– Jest ich kilka. To, rzecz jasna metafora, choć nie do końca, bo przecież Ziemia jest kulista. Drugi krąg to twoje relacje z ludźmi. Przypadkowi przechodnie, dawni znajomi, klienci, którzy byli tylko raz i nie wrócą więcej, ludzie których spotykasz w teatrze, w sklepie, na ulicy. Trzeci to praca, przyjaciele, bliscy znajomi. – Stwierdziła Lukrecja.

– Rzeczywiście jest ich dużo. – Paquita rozsypała trochę cukru i narysowała kręgi palcem na lekko zakurzonym blacie.

– Czwarty: najbliższa rodzina. Piąty: osoba, którą kochasz, ktoś ci najdroższy. Szósty: twoje ciało i doznania fizyczne. Ból, czułość, rozkosz, choroba.

– Na moim ciele wszystko się kończy? – Dziewczyna spytała obmacując swoje biodra.

– Nie, tu się dopiero zaczyna. Krąg ósmy to umysł a dziewiąty dusza. Spójrz. – Z szuflady wyjęła patyczek do szaszłyków, wsunęła go delikatnie do przezroczystego dzbanka i jeszcze ostrożniej, jakby przenosiła nitroglicerynę, poruszyła jednym liściem herbaty. Po chwili zaczęły wirować kolejne i następne liście aż wreszcie w całym dzbanku powstał ruch. Wirowanie. W końcu Matka Lukrecja ustawiła patyczek na środku, w osi wiru, nieruchomo a wir dalej trwał.

– Chodzi o zależność? –  spytała Paquita.

– Zarówno ty wpływasz jak i na ciebie ma wpływy każdy z kręgów. Moja droga Francesco, moja Frann, Paquita. – Matka Lukrecja klasnęła w dłonie. – Ruch odbywa się w każda stronę. Twoje myśli, nie nic innego, wprawiają w ruch twoje ciało. Twój umysły określa wszystkie twoje pragnienia i lęki. Mózg reaguje na myśli. Odpowiada zarówno na lęk jak i na pragnienia a potem wydaje dyspozycje do ciała. Doniesienia o stresie i odporności na wirusa to nie bajki. Coś sprawia, że jedni są bardziej odporni a inni mniej? Stres, lęk, wcześniejsze choroby. Lecz one również zaczęły się od stresu. Ciało zawsze działa w świecie. Zatem świat również wpływa na twoje ciało. Podsyła ci wirusy, zatrute jedzenie, smog ale też rzeczy dobre. Czystą wodę, świeże warzywa.

Matka Lukrecja wrzuciła do dzbanka kulkę sproszkowanych ziół, która zaczęła się powoli rozpuszczać.

– A teraz herbata stanie się gorzka. To piołun. Niezbyt wiele wystarczy by całość nabrała goryczy. – Dorzuciła kolejną, jeszcze mniejszą kulką a potem koszyczek. – A teraz wszystko stanie się mdłe. Dorzuciłam kulkę tymianku i koszyczek anyżu. Lecz gdy dodam miód i cytrynę będzie smakowało jak lekarstwo na kaszel. Gdy wygotuję nadmiar wody i wszystko utrę, powstanie pasta, którą dodaję do ciasteczek, które tak lubisz.

– Mam być pastą z anyżkiem? – Zdziwiła się Paqiuta.

– Nie, masz być patyczkiem, który wykonuje świadomy ruchy a potem pozostaje nieruchomy w samym środku wiru. Oto cała tajemnica magii. Gdy ją pojmiesz, zostaniesz wiedźmą, jak ja.  


Zamów “81 Tajemnic” w przedsprzedaży, a dostaniesz GRATIS e-booka (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie preorder22-1024x768.jpg

Ale o co chodzi? (skrócona interpretacja tego koanu) na “81 Tajemnic” (kliknij w obrazek)

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie mech81_instrospekcja-1024x683.jpg
Wykład mistrzyni można – w uproszczeniu – porównać do zasad funkcjonowania Układu Słonecznego. Jest w nim centralna gwiazda, serce całości – Słońce – wokół którego wszystko inne wiruje… – zobacz cały tekst na 81tajemnic.pl

Wolisz posłuchać? Zapraszamy na Soundcloud.com
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie introspekcja-1024x902.jpg

Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.