Wujek Olek i Dniepr

Wujek Olek i Dniepr

Wujek Olek

Kijów, Ukraina, Kościół, Architektura, Katedra

– Wujku, i co wujek na to? – Spytała sporo już czterdziestoletnia Bernadetka, wciąż jednak zwana Bernadetką, głównie z tej przyczyny, że zachowała, może nie tyle fizyczność, co umysłowość Bernadetki raczej, niż Bernadety, czyli nie kobiety, lecz dziewczynki – mniej więcej dwunastoletniej.

– Z czym co będzie, moje dziecko? – Spytał wujek Olek nie aż tak bardzo od Bernadetki starszy w sensie metrykalnym.

– No z tym wszystkim. – Bernadetka wykonała ruch dookolny, który być może wyrażał jej niepokój dotyczący przybrudzonych ścian w domu rodzinnym, a być może ulic szarych tuż za oknem, a być może marcowego mrozu, a być może nieodległej wojny, a może nawet świata całego, o którym Bernadetka miała zaledwie zielone pojęcie.

Dniepr, Rzeka, Zachód Słońca, Krajobraz, Natura, Kijów

– Ale z czym dokładnie? Dokładnie spytaj to chętnie ci odpowiem z równą dokładnością, córcia. – Wujek Olek uśmiechnął się i dodał. – Wszak powszechnie wiadomo, że jestem rodzinną alfą i omegą, czy jakoś tak. – I zaśmiał się, chyba cynicznie, a przynajmniej tak się Bernadetce wydawało, choć z pewnością użyłaby innego słowa dla wyrażenia domniemanego cynizmu.

– No, ze światem! Z Ukrainą! – Tupnęła nogą bliska płaczu.

– A Bogota? Co to jest? – Palnął wujek ni stąd ni zowąd. – A Dniepr i Dniestr to jest to samo czy dwa różne miasta a może jedno, a może wcale nie miasta, tylko rzeki? A baglama to jest to samo co baklawa?

– Co mi wujek z Bogotą i baklawą wyjeżdża?! – Bernadetka uniosła głos wchodząc w rejestry coraz bardziej histeryczne. – Ja o świat pytam, o przyszłość ludzkości – nie o jakieś Dniepry!

– Bogota, moje dziecko, to stolica Kolumbi jest, a baglama, to turecka gitara. Gówno wiesz o świecie. A jak gówno wiesz, to z górnolotnymi pytaniami i z paniką nie wyjeżdżaj. Się naucz. Z nauki spokój przychodzi a z gadania po próżnicy tylko panika i trzęsiawka. – I po chwili dodał: – Dniepr to wielka rzeka, matka Ukrainy, a Dniestr jej siostra.


Zamów najnowszą książkę!

Szczęśliwa bez winy. Jak uwolnić się od poczucia winy i odnaleźć drogę do szczęścia - Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.