zapasy z diabłem

koan

Zapasy z diabłem – koan

Bierność nie jest niczyją winą. Jest skutkiem braku zaufania. Tak, zaufania. Jeśli w żyłach płynie krew czerwona, nie jakaś błękitna, ale czerwona, dajmy na to z komponentą tego ludowego osocza, które pamięta, że chłop nie ma nic do gadania. Owszem kosę czasem na sztorc obsadzi na świerkowym kiju i tyle z tego, że wdowa po nim w jeszcze większą niewolę pójdzie. Bo jakże siedmioro dzieci wykarmi, jak zaorze i obsieje kawałek poletka, które i tak pan dziedzic złupi podatkiem i lichwiarskim długiem za kartofle, co pozwolił wykopać z pola, żeby dzieci było czym nakarmić?

Ta krew, ta cząstka hemoglobiny doskonale pamięta, że gdzieś tam – w jakimś urzędzie wysokim, w jakimś bogatym pałacu, za wysokim murem – pan z wójtem i plebanem toczą dysputy, namawiają się, knują i sakiewkami potrząsają. A jemu potem, kmieciowi, wieśniakowi, chłopu, ciemnemu ludowi z czworaka, z pegeerowskiego bloku, z osiedla, z blokowiska – palcem się pogrozi, ale i paluszkiem połechce, flagą załopoce, słoniną do kartofli przekupi.

Bierność nie jest głupotą ani winą. Bierność jest ostrożnością biorcą się z wiedzy, z mądrości, że tym trzem satrapom, nadąsanym i pewnym siebie nie można ufać. Ich grabie zawsze do siebie grabią. Ich słodko-gorzkie słowa plują kłamliwym jadem. Ich obietnice są puste jak studnie w czasie suszy.

Kto chłopską ma hemoglobinę we krwi i nie utopioną w gorzałce hojnie przez satrapów rozdawaną, ten wie, że z diabłem się do zapasów nie staje.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.