Żenujące fakty, o których należy milczeć

koan

Żenujące fakty, o których należy milczeć – koan

– Zaraz, zaraz, ale przecież to nie jest takie proste. – Purcella, nowa stażystka w biurze samego Nadpryncypała zaprzyjaźniła się z asystentem, z niebyle jakim asystentem, z „tym Asystentem”. Asystentem samego Nadnaczelnika. Nie, nie było w tym nic typowego dla urzędów i wszelkich zwierzchności w systemie, którym zarządzał Jego Łaskawość, czyli typowej molestacji, pracy za seks i tego rodzaju lubieżnych motywacji ze strony wszelkiej maści i wszelkich szczebli funkcjonariuszy. Asystent nie interesował się stażystką „w ten sposób”. Asystent był gejem, podobnie jak sam Nadpryncypał, aczkolwiek Nadpryncypał, choć doceniał uroki asystenta – to uszczypnął go w pośladek, to znów poklepał lub popieścił, to jednak skierował swoje namiętności przede wszystkim w stronę polityki.

Seehofer, Csu, Polityk, Opinia, Badanie

– Co nie jest takie proste? – Dopytał Asystent.

– Władza Nadnaczelnika i jej umocowanie. Przecież są instytucje międzynarodowe, pakty, układy, porozumienia a przede wszystkim banki, wielkie pieniądze – zastanowiła się stażystka. – Dziś żaden kraj nie jest izolowany. Coś mi tu nie gra? Przecież nie można sobie od tak być satrapą, dyktatorem, despotą, bezkarnie rozstawiać ludzi niczym pionki na szachownicy i robić co się żywnie podoba. Coś mi tu nie gra? Przecież takiego samowładcę, kacyka, jak, z całym szacunkiem, nasz Umiłowany Nadpatrycjusz – odpowiednie siły i służby mogą zdmuchnąć jak świeczkę. Nie potrzeba do tego myśliwców wielozadaniowych ani buntu generałów. Wystarczy jeden telefon.

– Oj, moja droga, nie przeginaj. Coś mi się wydaje, że ty za mądra jesteś na stażystkę a już tym bardziej za mądra na miejsce odbywania stażu, czyli na biuro naszego Miłościwie Urzędującego Nadnaczelnika. O pewnych rzeczach się nie mówi, moja droga a nawet nie milczy i nie myśli. O nich się nie wie i nigdy nie wiedziało.

– No więc kto, kto stoi za władzą Nadpatrycjusza i podtrzymuje jego z pozoru niezachwianą pozycję? Nie wciśniesz mi więcej kitu, że ciemny lud, swoimi podeszwami wydeptuje mu każdego dnia należny tytuł do sprawowania niepodzielnej władzy. To dobre dla zaangażowanych społecznie licealistek, dla zbulwersowanych emerytów, którzy nie pojmują co tu się w ogóle odpie*la. Nie wciskaj mi tu jakichś socjologicznych analiz rodem z pierwszych stron gazet. Mów prawdę! – Purcella uśmiechnęła się a jednocześnie jej twarz zastygła, ręka zawisła, brew się uniosła. Brzmiało to jak ultimatum lub co najmniej kategoryczne oczekiwanie.

Człowiek, Silhouette, Biznesmen, Ucieczka, Policji

 – Mogę ci tyle powiedzieć, że z każdą władzą jedni zyskują a inni tracą. Przyjrzyj się kto zyskał a odpowiesz sobie, kto trzyma naszego papę Nadpatrycujsza nie tylko na stołku, ale przy życiu. Tylko nie dziel się tym odkryciem z rodziną czy znajomymi, bo – po pierwsze – i tak ci nie uwierzą a pod drugie o pewnych sprawach się nie mówi. To powszechna, narodowa mądrość – autocenzura. Nawet nieliczna, zdeformowana opozycja albo tak zwani niezależni dziennikarze, ani artyści czy też dysydenci – nikt, absolutnie nikt nie odważy się powiedzieć głośno, kto stoi za plecami Nadpryncypała naszego, ukochanego. Nikt. I nie pytaj, dlaczego? O pewnych sprawach się nie mówi. Niektóre słowa, niektóre fakty są jak…zawstydzające wyznania, których nie robi się nawet na grupie terapeutycznej, tak są żenujące.     


Zamów najnowszą książkę w preorder i otrzymaj prezent!

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.