Zuzanna i cuda

koan

ZUZANNA I CUDA – KOAN

– Jak możesz mówić, że wszystko jest w porządku – oburzyła się moja córeczka – jeśli nic nie jest w porządku. Tata się wyprowadził i nawet do nas nie dzwoni. Babcia czasem dzwoni, ale ciągle wygaduje na ciebie. Nie chodzimy do szkoły i pewnie już nigdy nie pójdziemy. Nie widuję moich koleżanek i kolegów i już nawet nie pamiętam, jak wyglądają. Normalnych wakacji pewnie nie będzie. Arek jest nieznośny. Prawie nie wychodzi ze swojego pokoju, a jak wyjdzie to jest dla mnie okropny. Całe dni siedzi przed komputerem. Nic nie jest w porządku! Lekcje przed komputerem albo są okropnie nudne albo nic z nich nie rozumiem!

– Popatrz! Dzięcioł usiadł na naszym drzewie za oknem. Jest przepiękny z tym czerwonym łebkiem jakby miał berecik. – Powiedziałam.

– Nie obchodzi mnie dzięcioł! – Wybuchła płaczem. – Boję się, że się rozchorujesz na ten cholerny covid i zostaniemy sami z Arkiem. Ciągle gdzieś wychodzisz! Po co dzisiaj chodziłaś do cioci Magdy, przecież mogłaś się od niej zarazić. Ona pracuje z całym tłumem ludzi!

– Popatrz – powiedziałam. – Odkąd jest pandemia nie musisz dojeżdżać do szkoły i w gruncie rzeczy masz więcej czasu na zajęcia, które lubisz. Brakowało ci również czasu spędzanego ze mną, z bratem i z naszym psem. Skarżyłaś się, że taty albo nie ma albo jest ciągle wściekły i w zasadzie wyłącznie się ciebie czepia. Teraz, kiedy się widujecie jest przynajmniej miły. Ta nienormalność to jest teraz nasza normalność. Arek wyjdzie ze swego pokoju. Wiesz, dlaczego? Bo zrobimy budyń śmietankowy, który uwielbia. Zrobimy dużo budyniu. Wystarczy na krem do karpatki, który wszyscy uwielbiamy. I wiesz co – dodałam – dzięcioł jest piękny. Wciąż tam siedzi. Jest cudem. Dostrzegać cuda to znaczy prawdziwie żyć. Tylko wtedy wszystko jest w porządku, kiedy dostrzegasz cuda wokół siebie. Jeśli je ignorujesz codzienność staje się okropnie nudna a chwilami nawet straszna. W czasie lekcji po prostu od jutra włącz kamerkę i zobacz jak nauczyciele się starają was zainteresować a wtedy przestaniesz się nudzić i też się zaangażujesz. Ach i jeszcze jedno – nie zachoruję na covid. A wiesz, dlaczego?

Pokręciła głową przecząco.

– Bo wierzę, że nie zachoruję, gdyż jestem odporna jak stal. Urodzić takie dwa tygrysy jak wy i wychować to najlepsze hartowanie na świecie.

– Mamo, co się z tobą stało, że się tak zmieniłaś? – Spytała.

– Wykorzystałam pandemię i ten cały locdawn żeby parę rzeczy sobie przemyśleć. I wiesz co? Przemyślałam. I teraz zamiast się zamartwiać jak dawniej, nagle zaczęłam dostrzegać cuda a jednym z nich jesteś ty.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.