Zuzanna i gotowanie kalafiora

koan

Zuzanna i gotowanie kalafiora – koan

Ach te wszystkie zasady, kanony, dekalogi, reguły – pomyślała Zuzanna. – Siedem zasad skutecznego prania. Pięć kroków do szczęśliwej starości. Trzy przesłania na trzecią dekadę marca. Osiem pomysłów na udaną randkę. Dziesięć sposobów na przyrządzenie śledzia.

Telefon, Komórek, Smartphone, Sms Y, Osoby, Technologia

Ale czy ja randkuję? Czy ja w ogóle jadam śledzie? Co mnie obchodzi moja starość, jeśli ledwie ogarniam ten rok pod kloszem i te okropne maseczki? A jednak ludzie muszą to lubić? Klikają w to masowo. Chyba lubią na serio tego rodzaju wyliczanki albo tak im się wydaje, że sprawa jest poważna a tymczasem jest tak samo idiotyczna jak porady w kwestii zdrady? Po czym rozpoznać, że mężczyzna cię zdradza? Dziesięć sygnałów zdrady. Pięć pytań na temat: co to będzie? Trzy odpowiedzi w kwestii ekonomicznego jutra naszego kraju? Sześć ostrzeżeń przed zbliżającym się kryzysem gospodarczym.

Oko, Google, Szczegóły, Makro, Twarz, Struktura

W tych wszystkich poradach królują albo ludzkie obawy, lęki, strachy, albo sugestie dotyczącego tego co ludziom kojarzy się ze szczęściem – wliczam w to również zakupy – pomyślała. Dziesięć cech, po których rozpoznasz psychopatę. Trzy sygnały wypalającego się związku a na drugiej stronie: Siedem cech kochającego mężczyzny i Dwanaście porad dla kobiety na wiosnę.

Nie, no nie ma w tym nic złego. Cechy albo zasady wyliczone w puntach krok po kroku łatwiej spamiętać a przede wszystkim łatwiej przyswoić. W dodatku teraz przy tekstach pojawia się najbardziej idiotyczna informacja z możliwych, ale najwidoczniej bardzo przydatna dla niektórych ludzi: Czytanie tego tekstu zajmie ci siedem minut. Siedem minut? Zanim zacznę czytać coś, co mnie ciekawi mam podjąć decyzję, że zainwestuję w to siedem minut? W dodatku siódemka jest powtórzona jako cyfra, większą czcionką, żeby nie było wątpliwości. Albo ten komunikat: Oglądaj do końca! Masz ci los. Naprawdę? To po co w ogóle było ten film kręcić a potem stawiać w Internecie?

Online, Oczywiście, Szkolenie, Nauczyciel, Komputer

A może i ja powinnam mieć swoje pięć, siedem albo dziesięć zasad? – Pomyślała Zuzanna. – Powinnam wydrukować je na ładnym papierze i przykleić na lodówce a potem opublikować na fejsie i na insta?

Na ulotce reklamującej superszybki Internet za jedyne 19, 99 pln, obgryzionym przez kota długopisem, napisała:

Pamiętnik, Notatnik, Kalendarze, Biblie, Przysłowia

Zasady Zuzi. Skreśliła Zuzi i napisała Zuzanny. Po chwili dopisała: życiowe. Życiowe zasady Zuzanny – przeczytała na głos i skreśliła całość. Zabawne zasady Zuzanny – zapisała i natychmiast skreśliła. Bezzasady Zuzanny i znów skreśliła. Postawiła jedynkę, kropkę i po chwili napisała: Bo, co by się nie działo, co by cię nie dopadło – to w życiu najważniejsze jest życie, to znaczy czas jaki dany ci został, przez uległą albo samotną, albo porzuconą matkę, przez przypadek, w wyniku chwilowej rozkoszy, która głównie zawstydziła faceta, bo była przedwczesna. Jakkolwiek pojawiłaś się na tym świecie, ile masz, ile straciłaś, ile zyskałaś, żyjesz do ku*y nędzy, masz do dyspozycji nowy dzień przed sobą, więc żyj głupia mendo, zamiast zastanawiać czym jest życie, szczęście albo jak ugotować kalafiora? Po prostu wrzuć go wody i co jakiś czas dziabnij widelcem. I jeszcze jedno – chrzań to co mówią inni. Inni nie są tobą, nie wiedzą, czy wolisz kalafiora rozgotowanego na paćkę czy może al dente? Ty wiesz, no to jak wiesz, to się tego trzymaj, głupia! W sprawie kalafiora i w każdej innej.  

Odczytała na głos całość po czym dopisała: Czytanie tego tekstu zajęło ci w pytę czasu, pieprzona analfabetko!


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.