Zuzanna i samotna, cierpiąca dusza

koan

Zuzanna i samotna, cierpiąca dusza – koan

Telefon mam, to znaczy nie telefon, ale smartfon. Nie stać mnie, ale mam – pomyślała Zuzanna. – Klikam i klikam w te minuty i gigabajty bez limitu. Klikam, że świat jest źle urządzony i co nam z tych gigabajtów i co po lądowaniu na Marsie, jeśli dzieci dostają świra przed komputerami i uczą się nie ucząc nie wiadomo czego i po co? Żeby spełnić konstytucyjne prawo do powszechnej nauki? Syn odpowiada: wszystko dobrze. Córka odpowiada: wszystko dobrze, ale wiem przecież, że nic nie jest dobrze.

Pies, Natura, Las, Krajobraz, Zwierząt, Spacer, Jesień

Zabieram dzieciaki na siłę, do lasu. Na siłę odrywam syna od ekranu. Musimy się trochę uspołecznić. Pies na długiej lince, żeby się wybiegał trochę, bo też świra dostaje. Żartujemy. Robi się radośnie. Szturchamy się jak rodzina Shreków.

Z naprzeciwka pani z kijkami nagle z paszczą na mnie, że gdzie kaganiec? Coś syn próbuje, że Lara, nasza sunia, jest grzeczna i że las w zasadzie pusty. Pani około pięćdziesiątki szeroką alejką idzie i macha kijkami dobre półtora metra od nas jakby chciała nas zdzielić. I gdzie maseczki!? Wrzeszczy minąwszy nas. Nie żadne szaliki czy kominy, ale maseczki. Wyraźnie ekspert mówił w telewizji. Maseczki! ­– Krzyczy.

Człowiek, Walking, Podróż, Las, Spacer, Park, Przygoda

A syn na to, nastolatek: – A żebyś się zadławiła w tej swojej maseczce. Pani dobre pięć, dziesięć metrów od nas zatrzymuje się i krzyczy jeszcze głośniej: Co? Coś ty powiedział smarkaczu? Co za wychowanie! – Wrzeszczy na cały las aż się Lara zdziwiła. A córka na to odkrzykuje: Powiedział żebyś się zadławiła w tej maseczce! A pani macha kijkami jeszcze mocniej jakby chciała odciąć nam głowy i krzyczy, jak oszalała: Co, coś ty powiedziała? Coś ty powiedziała smarkulo? A wtedy ja do niej: A żebyś się zadławiła w tej swojej maseczce, stara ku*wo!

No tośmy relacje społeczne umocnili – powiedział syn chwilę potem, gdy kobieta sporo się już oddaliła wciąż coś pokrzykując jak zagubiona w lesie, samotna, cierpiąca dusza.

Musimy częściej razem wychodzić – dodał i wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem. Takie odreagowanie, czy coś?


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.