Zuzanna i trud mądrości

koan

Zuzanna i trud mądrości – koan

Patrzę, czytam i nie wierzę gościowi za nic, w ani jedno jego słowo nie wierzę – pomyślała Zuzanna. Jakim cudem tyle ludzi mu wierzy? A potem drugi, podobny. Znam jego historię i karierę. W ani jedno słowo mu nie wierzę. Tyle razy zmieniał partie i poglądy jak chorągiewka na wietrze. Owszem poglądy można zmieniać, ale to przecież stuprocentowy oportunista. Wszystko co robił – robił dla kasy. Jakim cudem tyle ludzi mu wierzy?

Kongres, Konferencja, Polityka, Polityk

Pewien socjolog twierdzi, że ludzie nie mają wyboru. Na pytanie sondażowe o najbardziej popularnego polityka wymieniają po prostu nazwiska tych, których w ogóle znają. Większość nie interesuje się polityką a w zasadzie niczym co się przewala i mieli w sferze publicznej. Znajomy z pracy, Holender a właściwie Flamand za politykę uznaje znajomość bilansu importu do eksportu krajowego, wielkość PKB, poziom zadłużenia kraju w instytucjach międzynarodowych, deficyt budżetowy a nie co, kto, komu, kiedy powiedział. Afera, przekręt, nadużycie? Kończą się w sądzie, oczywiście media to podgrzewają, ale to nie jest polityka, tylko kryminalistyka. I ma rację. A u nas?

Biskup, poseł, minister, doradca, dziennikarz – tu dzieje się polityka, tutaj tworzy się państwo w telewizyjnych pyskówkach. O matko! W wyznaniach starszych, zdziwaczałych panów na temat tego co uznają za prawdziwy naród, prawdziwą rodzinę i prawdziwą prawdę.

Pociąg, Kolejowe, Stacji, Dworzec Kolejowy

Jak to możliwe, że ludzie nie wierząc systemowi jednak wierzą jego przedstawicielom? Może to kwestia płaskości – zastanowiła się Zuzanna. – Czytam opowiadania Mrożka na przykład. Koleżanka zachęcona też przeczytała i mówi, że głupie, bo przecież tak nie wygląda rzeczywistość? Co? Co ty mówisz?

Polecam innej kumpeli z pracy „Żywot Briana” a ona, że skandaliczne żarty i że nic śmiesznego. Co? Co takiego? A miałam obie za kumate dziewczyny. Nie oto chodzi, że nie podzielają moich gustów, ale, że nie dostrzegają na przykład głębszej warstwy. Choćby w „Żywocie Briana”, że to historia o przypadkowym ubóstwieniu a potem o niewinnym oskarżeniu, że wyszydzono tam głupotę sytemu, że pokazano bezduszność ludzi poszukujących jakiegoś cudu, rytuału, jakiegoś nowego Mesjasza albo co najmniej guru, że to satyra na wszelkie religie i religianctwo.

Książek, Księgarnia, Książka, Czytanie, Pisarz, Czytaj

Czy bardzo zmieniliśmy się od tamtych czasów? Technologia zmieniła wszystko i nic. Wszystko, gdyż przy pomocy smartfona można włączyć automatyczną pralkę w swoim domu będąc w podróży na innym kontynencie. Nic, gdyż nadal obowiązująca wizja świata to uproszczenie wszelkich zjawisk i naiwne religianctwo. Bóg to, Bóg tamto. Odmieniamy Boga przez wszystkie przypadki jakby to był jakiś zniżkowy kupon z darmową dostawą do paczkomatu.

Jak zawsze w historii zwykli ludzie płacą najwyższą cenę. Ich strat nie da się nadrobić. Ludzie w maskach stają się bezpostaciowi, ludzie w domach stają się wyalienowany i nieobecni, ludzie zamknięci w domach przez rok nie mogą tworzyć zbiorowości, choćby symbolicznej. Tracimy firmy, dorobek życia, energię, wiarę w sprawiedliwość. Umieramy w ciszy, samotni, w pustce. Brakuje nam refleksji, wymiany, mądrości. Mądrość?

Kobieta, Człowiek, Odczyt, Dowiedz Się Więcej, Książki

Zuzanna spytała swoje dzieci:

– Mądrość, to jest wiedza. Nawet jeśli ktoś nie lubi szkoły i tak może być mądry. Dzięki czemu? Dzięki życiu. Po prostu zdobywa się doświadczenie wyciągając wnioski. – Odpowiedziała młodsza z rodzeństwa, córka.

– Mądrość to wiedza, ale narzucona przez społeczeństwo i nie da się tego wytłumaczyć, bo to raczej widać po człowieku. To znaczy trudno to wytłumaczyć, bo to trudne jest. – Odpowiedział starszy z dwojga, syn, nie przerywając stukania w klawiaturę, nieco zdziwiony pytaniem i nieco mrukliwy, jak to nastolatek.

Acha, czyli że to trudne jest? Nic dziwnego, że ludzie unikają tego co trudne – pomyślała Zuzanna. W takim razie czy „łatwo” oznacza „głupio”? A jeśli tak, to na tym polega nieszczęście. Gdy mądrze oznacza trudno, mądrość staje się niechcianym ciężarem. Może dlatego, że zbyt komplikuje płaskie, proste, powierzchowne widzenie spraw?

Muszę poważnie porozmawiać z synem – pomyślała Zuzanna.


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.