Zuzanna i zagrożone dzieci

21. Zuzanna spotyka siebie samą

Zuzanna i zagrożone dzieci

21. Zuzanna spotyka siebie samą

Dzieci są zagrożone – przeczytałam – przypomniała sobie Zuzanna przeglądając informacje w tablecie. Stały się pierdołowate i lękliwe.

W weekend byłam na działce u koleżanki. Całkiem liczna gromadka dzieci. W pobliżu piękne łąki, lasek i zakola Narwi. Dzieciaki bawią się przez moment biegając a jakże…w koło śmietnika. Bo tak się bawią na osiedlu. Pomiędzy śmietnikiem, garażami a malutkim placem zabaw. Wrzask niemiłosierny ale się bawią. Od płotu do śmietnika.

Płot, Szermierka, Drewno, Ogrodzenia Drewniane, Roślin

Chodźmy nad rzekę, chodźmy na łąki – proponuję. Nie. Tam są komary i tam nie ma co robić. Po trzech rundach naokoło śmietnika i zabawie w jakieś strzelanki i połamaniu kilku kwiatów w ogródku cioci – dzieci wracają do tego co najpewniejsze – do telefonów. Patrzę co robią – grzybki ścigają się w samochodzikach, ludziki biegają po schodach, przesuwające się kwadraty wpadają na trójkąty i kółka. Kółka pożerają kwadraty. Gry. Starsze dzieci siedzą na Instagramie i na tik toku. Skrolują z prędkością światła. Jeden chłopczyk przewija i komentuje – dupa, dupa, cycki, japa, japa, dupa, dupa, kupa, cycki. O znowu cycki!

Lody Na Patyku, Grać, Rakieta

Do jedzenia pyszna zupa – chłodnik. Ohyda – mówią dzieci. – Nie ma pizzy i frytek? Na drugie będzie kalafior i szparagi. Ohyda! Jedna z matek się łamie i jedzie do Żabki. Całe szczęście wszędzie są te Żabki.

– Mój Jasiu nic nie zje – mówi – znam go. Jak mu coś nie smakuje albo czegoś nie lubi może nie jesć cały dzień.

I jedzie do tej Żabki.

Kiełbasa, Wurstplatte, Serdeczny, Posiłek, Wędliny

Przywozi parówki, keczup i bułki. Po chwili grupka szczęśliwych dzieci zjada zmielone wymiona i kopyta z maltodekstryną o smaku mięsa. Wszystko polane keczupem. Do tego wielkie butle pocukrzonej wody w kolorach szkolnych farbek. Dzieciaki porównują kolory swoich napoi. Nie smaki, ale kolory! Na deser miała być tarta z owcami – specjalność gospodyni, ale dzieciaki tego nie tkną. Wolą wyciskane z tubek żele i kolorowe, a jakże, sorbety na patyku o smaku kwaśno-słodkim. Słodka, kolorowana woda na zimno.

Fantasy, Science Fiction, Dziewczyna, Kobieta, Kobiet

A potem wieczór i totalna rozpacz z powodu komarów. Chcemy pośpiewać przy ognisku, ale dla dzieci to bumerstwo, lamerstwo i obciach. Jęczą, bo Internet jakoś gorszy. Mama, kiedy wracamy?

No i tak się zastanawiam co zrobiliśmy nie tak? Co z nami rodzicami jest nie tak? Słowo, które najczęściej słyszałam tego dnia z ust dzieci to: nuda. Nuda? Nuda. Okropnie, strasznie, nudno. Nuuuuda!

– A co byś robił w domu? – Spytałam jednego z chłopców.

– Grałbym z chłopakami w Cyberpunka.

– Acha.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.