Zuzanna udostępnia (na chwilę) swój pamiętnik autorowi

21 spotkań

Zuzanna udostępnia (na chwilę) swój pamiętnik autorowi

Zuzanna, zupełnie wyjątkowo, udzieliła mi głosu w swoim pamiętniku. Z wdzięcznością korzystam i dziękuję po stokroć.

Śpieszę donieść, że od 30 września 2018 codziennie piszę choćby jedno opowiadanie na moim blogu i publikuję je również na FB i w innych mediach. Od jesieni 2010 istnieje mój blog i powstało już tysiące moich tekstów. Publikowane od 2018 opowiadania mają formę koanu, czyli tekstu często bez pointy, mającego na celu wyrwać umysł z kolein wzorców, oczywiście również, a może przede wszystkim, umysł autora. O koanach pisałem sporo i nawet poświęciłem temu tematowi całą książkę. Jest też kilka tekstów na blogu.

Dawno Dawno Temu, Pisarz, Autor, Historia, Opowiadanie

Od jakiegoś czasu publikuję posty, których główną narratorką jest kobieta – Zuzanna. Są to swego rodzaju pamiętniki intymne Zuzanny. Pragnę donieść, że Zuzanna nie jest mną ani ja Zuzanną. Nie zamierzam też zmieniać płci ani niczego podobnego nie planuję jak rodzeństwo Wachowskich. Zuzanna to postać literacka, czyli fikcyjna. Podmiot literacki to coś innego niż autor. Autor nie zawsze wciela swoje poglądy w postać i odwrotnie postać nie jest literalnym odbiciem poglądów, psychologii a nawet postawy autora. Pierwsza z zasad analizy literackiej jakiegokolwiek tekstu prozatorskiego – nie utożsamiaj autora z podmiotem literackim.

Pisanie, Książka, Pisarz, Dziennikarstwo, Autor, Tekst

Oszem zdarzało się, że wybitny aktor np. Marian Opania grający znanego lekarza w jakimś serialu otrzymywał zapytania od telewidzów o sposób leczenia lub diagnozowanie konkretnych chorobowych przypadłości. Niekiedy również zdarzało się, że inny wybitny aktor – Daniel Olbrychski był uznawany za autentycznego Kmicica, który walczył ze Szwedami. Inną aktorkę wielokrotnie chowano w grobie dlatego, że w trzech kolejnych filmach umierała na ekranie. Jak ludziom mieściło się to w głowach? Nie wiem doprawdy. Wystarczy w końcu wygooglować, kiedy był potop szwedzki i porównać to z datą urodzin Olbrychskiego. Nie zgadzają się.

Potyczki, Rycerz, Zbroja, Średniowieczny, Wojskowe

Ostanie kilka tekstów o Zuzannie zcieniowało wielu zacnych obywateli i obywatelek. Co to znaczy zcieniować? Wywołać reakcję obronną spowodowaną poczuciem winy ukrywanym pod maską krytycznej niezgody. Prościej rzecz ujmując – „tylko winny się tłumaczy”, „na złodzieju czapka gore”. Oczywiście nie ma mowy o żadnej winie a tym bardziej o złodzieju, lecz chodzi o mechanizm zaprzeczania. Zaprzeczania w sobie, gdy coś kłuje.

Ręka, Sylwetka, Kształt, Horror, Pełzający, Straszny

Zuzanna pisze na przykład: w kościele jest pedofilia – a z cieniowany komentuje – ale ja miałem fajnego proboszcza.

Zuzanna pisze: oceny są krzywdzące – a zcieniowana – ale ja miałam same piątki i szóstki i byłam szczęśliwa.

Zuzanna pisze: przemoc fizyczna wobec dzieci jest zła – a zcieniowany – ale ja dostawałem w dupę kablem i wyrosłem na ludzi.

Zuzanna pisze: stare osoby są wykluczane – a zcieniowana – ale mojej babci zanosimy we wtorki krupnik a w soboty pomidorówkę.

Zuzanna pisze: mężczyźni są słabi i bierni, gdyż często są kastrowani przez własne matki – a zcieniowana – ale mój synuś robi co chce a mąż jest wspaniały.

Etap, Kurtyna, Teatr, Opery, Kurtyny Scenie, Pokaż

No więc jak w Moskwie, w czasie pewnego przedstawienia, drodzy obywatele i obywatelki, ruble-czerwońce są fałszywe a sztuczki Wolanda to rzecz jasna – czary, iluzje, w tym przypadku literackie zabiegi. Uogólnienia i kategoryczne tezy Zuzanny miały was sprowokować do myślenia; że na przykład wobec pedofili jesteśmy bierni i to w części również nasza wina; że oceny częściej niszczą niż budują poczucie wartości dziecka; że przemoc, nawet klaps wymierzony dziecku zabija w nim godność i poczucie bezpieczeństwa; że starość jest niemodna i wyobcowuje przez społeczne wykluczenie; że faceci chorują na słabość męskości, dlatego bywają żałośni.  

Okno, Światło, Ciemny, Ponury, Komory, Blask, Creepy

Doprawdy nie wiem, czy Zuzanna zechce jeszcze udostępniać swój pamiętnik, wszak jest wrażliwą, delikatną kobietą. Nie przez przypadek też jest anonimową, w dodatku postacią literacką, która chroni swoją prywatność, bo przecież gdyby była prawdziwa – setki zcieniowanych mogłoby zażądać jej kategorycznego ukarania, ba – może nawet wykluczenia ze wspólnoty, kary banicji lub gdyby tylko było można – jakiś stosik by się wyszykowało na rynku, jak dawniej bywało. A tak Zuzanna za sprawą Wolanda może zniknąć, ale może jeszcze sporo namieszać, nawet za cenę odsyłania książek, bo to teraz w naszej ojczyźnie nowa, cieniowa gra.

Nie graj z własnym cieniem bo zawsze przegrasz z kretesem. Ach ten cień, cień mojej winy, mojej bardzo wielkiej winy. Gdy próbujesz coś oświecić punktowym światłem, zawsze cień staje się większy, przeogromny.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.