Zuzanna "wylewa dziecko z kąpielą "ale tego nie żałuje

koan

Zuzanna „wylewa dziecko z kąpielą „ale tego nie żałuje – koan

Oczywiście, oczywiście – pomyślała Zuzanna. – Oczywiście, że tak. Jeśli biskup Dziwisz nie wiedział to przecież papież też nie wiedział, o niczym. Przecież mógł nie mieć włączonego telewizora, miał tyle sprawa na głowie, mógł w ogóle nie mieć telewizora i nie wiedział, nie miał pojęcia co się stało z Emanuelą Orlandi, córką jakiegoś urzędnika watykańskiego a tym bardziej nie miał pojęcia co się działo w jakiejś Rwandzie czy Czarnogórze, Chile a tym bardziej w Polsce, gdzie jakiś ksiądz przecież tylko dał „ciumka” jakiejś jednej czy drugiej dziewczynce. Miałby się takim szczegółami zajmować? Miał na głowie ważniejsze sprawy. Jakieś detale, gdzieś, ktoś, komuś, coś tam? Oczywiście, że to plotki, pomówienia, walka z kościołem. Historie z Degolladą, Marcinkusem, Wesołowskim czy McCarrickiem są rozdmuchane. Kto to w ogóle był, jakiś Degollada?

Watykan, Straży, Strażnik Katolikiem

A z innej beczki. Pańszczyźniany chłop nie był w sytuacji niewolniczej, gdyż pańszczyzna była dla niego dobrodziejstwem. Inaczej chodziłby tak i chodził bez końca z tym kołtunem włosów na głowie pełnym robactwa i brudu. To wszystko kłamstwa. W Polsce nigdy nie płonęły stosy religijne i zawsze, zawsze byliśmy uosobieniem wszelkiej tolerancji. Wszelkiej – powtórzyła Zuzanna. My Polacy wyjątkowo, zupełnie szczególnie traktowaliśmy Żydów, Ukraińców, Litwinów będąc zawsze ofiarami różnych Niemców, Szwedów a nawet Czechów. Największe zasługi mamy wobec kobiet traktując je równoprawnie wobec mężczyzn, jak wiadomo z natury inteligentniejszych od kobiet, tak dawniej jak i dziś. Oczywiście nasze zasługi są bezsprzeczne również wobec Żydów, którzy tyle nam zawdzięczają. Te drzewka w Yad Vashem to przecież nasze drzewka są.  

Człowiek, Dorosły, Rolnik, Chłop, Kolumbia

A z innej beczki. Polska była potęgą a Jogajła zwany Jagiełłą, dawny watażka, wybitnym mężem stanu był i założycielem potężnej dynastii, która co prawda doczekała się trzech królów na krzyż, ale i tak była największą po wsze czasy. Tej potęgi nam zazdroszczono. Dlatego w zasadzie stało się nieuniknionym, że 200 lat później w 1772 roku sejm podpisał traktaty rozbiorowe z królem Poniatowskim na czele oddając dobrowolnie ogromne terytoria trzem cesarzom. Tym bardziej, że król przecież w dobrej wierze uciekł potem na dwór carski i również w dobrej wierze oddał w dzierżawę insygnia koronacyjne królów polskich we władanie carskiemu samodzierżawiu. Polscy kardynałowie i arystokraci nie mieli z tym nic wspólnego. Nic.

A chłopu pańszczyźnianemu nadal działo się dobrze, gdyż pod opieką był światłych i patriotycznych panów ze szlachty. Rząd polski we wrześniu 1939 wcale nie uciekał tchórzliwie z kraju zostawiając naród na pastwę błędów politycznych i militarnych! A stan wojenny w 1981 ratował Polskę od inwazji sowieckiej! Dlatego słowo „władza” wcale nie oznacza w Polsce kolesiostwa, korupcji, chamstwa i głupoty tylko Boga, honor i ojczyznę.

Policja, Przemoc, Człowiek Myśli, Montaż, Dziennikarz

No i można by tak bez końca – powiedziała Zuzanna. – Dopóki ludzie jeść będą mięso hodowanych w tym celu zwierząt w bestialskich warunkach, dopóty nigdy nie znikną konflikty między ludźmi – napisał Isaak Bashevis Singer.

– A co ma piernik do wiatraka? – Spytała Zuzę jej koleżanka Ula. – Wszystko ci się w głowie pomieszało, odkąd chłopa nie masz. Zwariowałaś?! O czym ty mówisz?! Jagiełło, Dziwisz, pańszczyzna, Poniatowski i teraz to – ideologia wegańska? Już się z tobą nie da normalnie porozmawiać! Idź do psychiatry, Zuza, poważnie mówię! Miesza ci się w głowie! Nie da się z tobą normlanie porozmawiać! – Powtórzyła.

Znęcanie Się, Kobieta, Twarz, Stres, Wstyd, Strzałki

– A no nie da. Bo już nie będę powtarzać nigdy, w żadnej sprawie utartych komunałów ani stereotypów, nawet jeśli komuś to się wyda dziwne, kontrowersyjne albo raniące – powiedziała Zuzanna.

Od tego dnia Ula do niej nie oddzwoniła.

Chyba „wylałam dziecko z kąpielą” to znaczy, nie można pewnych rzeczy od tak mówić wprost, gdy ludzie nie są gotowi. – Pomyślała Zuzanna. – Po prostu w rasistowskim kraju nie można pewnego dnia mówić o niewolnictwie, tak jak wśród monarchistów o degrengoladzie arystokracji ani wśród ciemnego ludu o pańszczyźnie. Potrzeba minimum wątpliwości by dawny ortodoks dostrzegł rysy w swoich wyidealizowanych obrazach.

Tak czy siak nie żałuję relacji z Ulką. W zasadzie rozmawiałam z nią o kapuśniaku i racuchach a to jest mało interesujące.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.