Czerwona linia, zielona linia - koan

Prezent dla Kolorado od A.P. na urodziny

Czerwona linia, zielona linia – koan

Prezent dla Kolorado od A.P. na urodziny

Kiedy przeglądasz dni i daty wszystko wydaje się podobne. Co się wydarzyło 18 listopada? Wielkie przełomy historyczne, osiągnięcia sportowe i artystyczne, bitwy, zwycięstwa i zwykła codzienność.

Dawno temu niejaki Yongli ostatni władca z dynastii Ming został cesarzem Chin, a wiele lat później w Wirtembergii zniesiono poddaństwo chłopów, urodził się Paderewski, w Paryżu rozpoczął działalność kabaret Czarny kot, ktoś został prezydentem Sudanu a na stacji metra w Londynie wybuchł pożar, znani celebryci pobrali się w Nowym Jorku, a piętnaście lat temu ustanowiono rekord w przewracaniu kostek domina.

Tysiące dat, setki zdarzeń. Jak zwykle zegar historii wybijał swoje minuty i godziny. Toczyło się życie małe i duże, ale dla twojej matki i dla ciebie był to dzień jedyny w swoim rodzaju. Z pierwszym oddechem otworzył się dla ciebie świat a dla niej, dla matki, więź, która nie przeminie nigdy. Połączenie silniejsze niż jakiekolwiek na ziemi.

Znawcy śladów na niebie nazywają ten dzień dniem Skorpiona. W horoskopach piszą, że pod tym symbolem, dnia 18 listopada rodzą się osoby inteligentne i przebojowe, które gotowe są do podejmowania ryzyka. Dlatego ich życie bywa burzliwe i tajemnicze – nigdy nie ujawniają swoich zamiarów. Jednakże urodzeni 18 listopada są opanowani i bardzo rzadko się wahają. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, co się wokół nich dzieje, dlatego też wiedzą, kiedy powinni uparcie walczyć, a kiedy ustąpić. Jednocześnie są konsekwentni, dlatego rzadko cofają raz podjęte decyzje. To zjednuje im zarówno wiernych przyjaciół jaki zażartych wrogów.

Magicy i astrologowie wskazują również na skrajne cechy osobowości skorpiona urodzonego tego dnia. Miesza się w nich skłonność do rywalizacji i walki, materialistyczne nastawienie do świata z pragnieniem dawania innym ciepła i dobra oraz głęboka ofiarności wobec potrzebujących.

Ale to tylko słowa wywróżone z gwiazd i kart. Słowa bywają przesadzone a nawet oszukańcze. Równie dobrze możesz spojrzeć na swoje życie jak na drogę, na której pojawiają się skrzyżowania i ronda. Znasz tę aplikację, która pokazuje aktualny ruch na ulicach. Możesz pojechać prosto w korek albo go ominąć jadąc bocznym uliczkami, możesz się przesiąść na rower albo wskoczyć do metra. Patrzysz na mapę, analizujesz, jesteś mądry i przewidujący. Zmieniasz trasę. Tak samo w życiu, gdy widzisz skrzyżowania i ronda, place i dwupasmówki, gdy dostrzegasz czerwone linie zakorkowanych ulic i zielone, gdzie jest wolny przejazd – wtedy wiesz którędy się przemieszczać. Jeśli ponadto znasz miasto i komunikację, jeśli potrafisz szybko wyszukać połączenia – jesteś na czas.

Ale, ale… jest jeszcze coś. Musisz wiedzieć dokąd i po co jedziesz? Otóż to, dokąd i po co? Dopiero wtedy pojawia się odpowiedź – jaką trasą tam dotrzeć i czy w ogóle warto?

Tak jest w życiu. Wybierasz trasę, wybierasz rower albo samochód, ruszasz z buta ale docierasz do właściwych miejsc jeśli wiesz dokąd chcesz dotrzeć a dokąd chodzić nie warto a nawet nie należy, bo tam jest czerwona linia. Korek.   


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.