kot

Kot – koan

A jednak niepokoją mnie ludzie – pomyślał czarny kot patrząc z wysokiego murka na uliczny ruch.

Pomijam ich przesądy dotyczące koloru mej sierści, rzekomo diabelskiej czerni oraz moich peregrynacji z czarną magią.

Owszem rzucam uroki, niektórym ludziom nawet źle życzę ale przecież nie dlatego, że jestem kompanem jakiegoś mitycznego diabła ale z tego powodu, że jestem kotem. Tak, kotem, obrońcą.

Bronię bezradne duchy, zagubione dusze przed zakusami wampirów. Wampirów, czyli tych spośród ludzi, którzy chcieliby zagubione dusze uwięzić, posiąść, spętać i podporządkować sobie.

Stąd u przeciwników mam „czarny piar” – zaśmiał się kot i zeskoczył z murka.

__________________________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.