pralka

Pralka – koan

Borsuk, prezes Borsuk zanim trafił do lasu i stał się buddystą rozliczne godziny dnia, dni a nawet tygodnie spędzał na zastanawianiu się dlaczego jest właśnie tak a nie inaczej, czyli generalnie nie najlepiej albo wręcz źle.

Pewnego dnia spytał współpracującego z nimi mecenasa Łasicę zwanego w niektórych kręgach Januszem Sączyjadem:

– Dlaczego tyle ludzi robi nas w ciula, mecenas? Na ten przykład umawiam się z kobietą z poważnej firmy na zamontowanie barierek ochronnych w budynkach naszej zacnej spółdzielni. Owszem montuje ale droższe, niezgodne ze specyfikacją, ponadto za niskie. W efekcie i tak nie chronią dzieci przed wtargnięciem na jezdnię wprost z wiatrołapu.

– No, normalne to jest, prezesie. Zdaje się po to mnie zatrudniacie – odpowiedział Łasica – żebym takie brudy prał.

– Albo inny taki przykład dla naprzykładu takiego – prezes podrapał się za uchem. – My, czyli ja i doktor Lis, droga nasza, robimy szkolonko takie z zasad prowadzenia projektów, powiedzmy z termomodernizacji. Szkolonko udane a jakże. Pełna sala. I ciul taki, z innej spółdzielni, nie płaci nam. Wmawia, że umowa była inna, że to taki gratis, non proficik między placówkami. Grzebiemy my w mailach. Stoi czaro na białym. Niestety umowa na gębę a papier mieli my podpisać po.

–  No, normalne to jest, prezesie – powtórzył Łasica. – Od tego mnie macie prezesie żebym takie brudy prał.

– Tylko widzisz mecenas, ty pierzesz, pierzesz, pierzesz a brudy i tak są. Stare są niedoprane a nowe coraz brudniejsze, Łasica. Nie to żebym narzekał, tylko dziwię się co się z tymi ludziami porobiło.

– Bo widzi prezes, u nas ludzie nieufne są. Praktycznie nikt nikomu nie ufa. Każdy od każdego spodziewa się zrobienia w ciula i w zasadzie dla zasady robi w ciula, gdyż założył, że i tak wcześniej czy później zostanie w ciula zrobiony. Woli więc pierwszy zrobić drugiego w ciula. Potem ma satysfakcję, że nie został wyciulany tylko pierwszy zdążył wyciulać tamtego. Dlatego, prezesie, pralka do prania brudów musi chodzić na okrągło. Taki mamy klimat.

_______________

inne koany

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.