Śniegu nie będzie

Prezent dla Agnieszki S. od M.

Śniegu nie będzie – koan

Prezent dla Agnieszki S. od M.

Śniegu nie ma. Śniegu nie ma i nie będzie. Klimat zmienił się tak radykalnie, że ziemie w tej szerokości geograficznej staną się nie za długo stepem, tym bardziej w krajach, które mają fatalny bilans wodny i zero strategii jej oszczędzania, pozyskiwania i zahamowania bezsensownego odpływu, tej bezcennej cieczy, do morza. A tak jest u nas. Nie ma. Nie ma strategii. W zasadzie w żadnej sprawie. A temperatura rośnie.

Nasz kraj powinien nazywać się konstytucyjnie, zamiast republiką, państwem: – non habemus idea – nie mamy pojęcia lub – de nihilo non habemus idea – o niczym nie mamy pojęcia – czy jakoś tak, ładnie, po łacinie, żeby brzmiało dumnie. De nihilo non habemus idea! I odpieprzcie się od nas. O niczym nie mamy pojęcia! Na dłuższą metę jesteśmy bezradni. Dajcie nam spokój. A tak w ogóle jesteśmy anty! I nikt nam tej dumy nie odbierze!

Oczywiście płaskoziemcy, antyszczepionkowcy, antypandemiści, antyekolodzy, antyociepleniowcy i jeszcze jacyś anty nie wierzą w to co nie wierzą. To przecież kwestia wiary. Podobnie agnostycy, ateiści, antypapiści, antydemokraci, antyfaszyści, antykomuniści, antyliberałowie, antyfeminiści, antysemici, analfabeci. Analfabeci nie wierzą przecież w litery ani w słowa pisane ani w żadne inne teksty, nawet w instrukcję obsługi szpadla.

W żadne ocieplenia nie wierzą ci akurat antyekolodzy, którzy są przeciwni informacjom o zmianie klimatu. Jak można być przeciwnym informacjom?

W tym rzecz. Dziś nie jest się tylko przeciwnikiem idei lub poglądu, ale można być przeciwnikiem faktów, niezbitych dowodów, rzetelnych informacji – sto razy sprawdzonych. Dowód niczym się nie różni od poglądu lub oceny, gdyż żyjemy w czasach postprawdy, przekonań, marketingu, big data, influencerskiej porady, jutuberskiej refleksji, czelendżu, fejkniusa, pranka i hejtu. I w zasadzie niczym się one nie różnią – hejt bywa żartem, atak hakerski fejkniusem a prank codziennością. Bądź anty! Musisz być do cholery antyczemuś w świecie antyprawdy, gdy każdy twój fejsbukowy znajomy znajduje się w jakieś anty grupie antyczemukolwiek.    

I choć śniegu nie będzie, już nigdy za naszych czasów to i tak węgla, naszego czarnego złota, nie oddamy. I wągiel będzie nam prunt pod te elektryczne pojazdy produkował, żeby było czyściej. Kopalni nie damy.

Nie damy kopalni, choć nikt polskiego węgla nie chce kupować, nawet nasze elektrownie, bo za drogi a nasze elektrownie rosyjskim węglem palą. Dlatego o interesy rosyjskie dbać trzeba.

I sądzicie, że my, ciemny lud tej pseudoekologii nie kupujemy? Kupujemy, bo przecież do głowy nam nie przyjdzie, że jakaś jedna opcja węglowa dajmy na to, wygrała z tą wiatrową lub fotowoltaiczną i tylko dlatego nie opłaca się z wiatru, wody i słońca prądu pozyskiwać?

Teorie spiskowe w świecie postprawdy mają się znakomicie – a to kosmici już dawno wylądowali i rządzą ziemią wraz z Donaldem Trumpem i Borisem Johnsonem i jeszcze paroma facetami w dziwnych perukach, a to Bill Gates nas wszystkich zaraził a teraz zaczipuje, a to ziemia jest, była i będzie płaska, bo przecież nikt jej okrągłej nie widział, z wyjątkiem Mirosława Hermaszewskiego, a to były komunista, więc kłamie.

Śniegu nie ma i nie będzie, więc przyjmijmy po prostu, że to taka wyjątkowo ciepła zima jest a następna będzie już z pewnością śnieżna i mroźna jak ta w 1979 ale wtedy też nie było dobrze, bo zima zaskoczyła wszystkich i była zimą stulecia. Nie dogodzisz.

De nihilo non habemus idea – czy jakoś tak.  A może po po prostu to powinno być popularniejsze hasło, na przykład: Polacy, nic się nie stało! albo Polacy, wcale nie bolało! 


Koan na zamówienie od Macieja Bennewicza

Koan na zamówienie

Newsletter
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.