Sprawiedliwość

Janusz i kot

Sprawiedliwość

Janusz i kot

***

– Sprawiedliwości, to ty raczej Janusz, nie oczekuj. – Zaczął kot Ludwik. – Kiedyś pracowałem w sądzie…

– Pracowałeś w sądzie? Jakim cudem? – Zdziwił się Janusz.

– Człowieku, gdzie ja nie pracowałem. – Kot uniósł grzbiet, po czym ułożył się wygodnie i kontynuował. – Bo widzisz w sądzie liczy się coś w rodzaju kompromisu pomiędzy zwaśnionymi stronami i oczywiście dupokrytka dla wszystkich prawników, z sędzią na czele. A ludziska biedne idą tam w nadziei, że sąd przyzna im rację. I nie inaczej mają z politykami, nauczycielami, proboszczami, urzędnikami, własnymi dziećmi, szwagrem i teściową. Oczekują, że inni przyznają im rację, staną po ich stronie. Bo sprawiedliwość wydaje im się sprawiedliwa, gdy staje po ich stronie a nie wtedy, gdy szuka kompromisu, przyznaje rację komuś innemu lub przedstawia dziesięć dupokrytek.

Sprawiedliwość, Proste, Jurysdykcja, Sąd

– Ludzie oczekują jakiegoś zrozumienia. – Janusz przytaknął.

– A tu nic z tych rzeczy. Nic z tych rzeczy. – Powtórzył kot. – Ludziska nie chcą zrozumieć, że jedynymi, którzy mogą ich zrozumieć są oni sami i że z powodów obiektywnie neurofizjologicznych zrozumienie nie jest możliwe.

– Nie jest możliwe? – Zdziwił się Janusz.

Depresja, Smutek, Autyzm, Autism, Ciało, Nieład, Emocje

– No nie, absolutnie niemożliwe! – Stwierdził kot. – Przyjrzyj się budowie mojego oka i ucha a teraz spójrz na swoje. Zerknij na mój nos i teraz na swój. Odbieramy świat inaczej. Ja czuję i słyszę na wiele sekund a niekiedy minut zanim ty zdołasz się zorientować, że coś się dzieje. Z resztą z twojego punktu widzenia nic się nie dzieje a ja słyszę każdego, głupiego świerszcza za oknem, nie mówiąc o wróblu. Wiem, kiedy pani Onufrowicz wyszła z domu a ty się dziwisz, dlaczego stoję przy oknie i patrzę na pustą drogę. Słyszę i czuję, że idzie. A wzrok? Ty widzisz barwy, o których ja nie mam pojęcia, ale ja dostrzegam ruch, który dla ciebie nie istnieje. I nie inaczej z ludźmi. Choć nosy, oczy i uszy macie podobne, to jednak każdy z was, człowieki, odbiera świat diametralnie inaczej. Nie ma porównania, nie ma zrozumienia – jest tylko przybliżanie i negocjowanie. Albo ciągła frustracja, że nie zostałem, kurde, zrozumiany. – Rzekł kot i zasnął.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.