testament

Janusz i kot

Testament

***

Janusz i kot

***

– Skąd tyle o mnie wiesz? – Janusz zastanowił się.

– Już o tym rozmawialiśmy, Janusz. – Odpowiedział kot. – Znasz pojęcie anioła stróża.

– Dobrze, zakładając nawet, że jesteś kimś w rodzaju anioła, to powiedz: po co mi anioł stróż, jakiś opiekun astralny czy coś podobnego i to na stare lata? – Janusz przysiadł na stołku obok pieca.

Kot, Anioł, Boże Narodzenie, Skrzydło, Kotek, Uroczy

– W zasadzie o tym też już rozmawialiśmy, Janusz. Masz problem zbawcy. Wszystko byś rozdał swoim synom i wnukom a oni ani ciebie nie szanują ani nic ich nie obchodzisz. Poza tym szybko by roztrwonili, wszystko, co dostali bez żadnego wysiłku, bez żadnego starania. – Stwierdził kot.

– To komu mam to wszystko zostawić? – Janusz zatoczył dłonią półokrąg. – Co to, jakiś numer na wnuczka mi tu odwalasz, kocie. – Zaśmiał się Janusz. – Zamierzasz położyć swoją kocią łapę na moim spadku?

– Całe życie dawałeś, dawałeś i dawałeś Janusz, a gdy tylko zdarzyło ci się powiedzieć „dosyć już tego” od razu była złość i obraza. – Kot zignorował przytyk Janusza. – Dlatego musisz wreszcie to zmienić i zacząć żyć dla siebie. – Stwierdził kot Ludwik arbitralnie.

– Po pierwsze i tak już łąkę i las zapisałem wnukom a po drugie żyć dla siebie to egoizm jest. – Janusz żachnął się i najwyraźniej zamierzał skończyć rozmowę.

– Zapisałeś, ale w głupim testamencie, ale na szczęście nie u notariusza, to po pierwsze a po drugie – żyć dla siebie, to oznacza żyć naprawdę, bo tylko siebie masz, draniu, no i chwilowo mnie i…całą resztę życia, Janusz.

Wędzona Ryba, Danie, Jedzenie, Ryba, Przysmak, Gotowany

– Żeby kot mnie uczył, jak żyć, to jakiś skandal albo drwina. – Rzekł Janusz i wrzucił testament do pieca, po czym dodał: – I co teraz?

– No i teraz będę cię uczył, jak żyć. – Janusz nie był pewien czy kot zaśmiał się czy powiedział ostatnie słowa całkiem poważnie. W każdym razie na kolację razem zjedli wędzoną rybę i nie mówili już nic.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.