złe dzieci

Janusz i kot

Złe dzieci

Janusz i kot

***

– A dzieci? – Spytał Janusz. – Widziałem jak dziś dwóch chłopaków, pod samą szkołą, maltretowało trzeciego. Mieli może 9 – 10 lat. Ściągnęli mu spodnie. Kolejny skopał jego plecak a potem wywalił zawartość na chodnik. Książki, zeszyty, wszystko. Gdy podszedłem…i mnie wyzwali…i to jak okropnie: „dziadu łysy, doje*ać ci”. Gnojki po 10 lat chcą mi doje*ać? I gdy zrobiłem jeszcze krok w ich stronę, jeden hardy wyszedł naprzeciwko mnie i powiedział „tylko spróbuj mi coś zrobić a zadzwonię na policję”. Rozumiesz?

– No i co z tym dziećmi? – Spytał kot Ludwik.

Dziecko, Znęcanie Się, Wskazywanie, Molestowanie, Palec

– Jak to co? Co w takim razie z agresją u dzieci? Mali chłopcy… i coś takiego? W końcu uciekli, ale ten najbardziej hardy nawyzywał mnie na odchodnym, opluł i jeszcze kopnął tamtego chłopca, którego szarpali. A ten mały, drobniejszy od nich, zuch, nawet nie zapłakał. Wiesz co powiedział, że to normalne. Normalne?

– No i co? – Kot wzruszył ramionami co w kocim języku wyrażało się poprzez wyprężenie i zwiotczenie ogona.

– Co z agresją, ze złem w dzieciach? Co z tym ludźmi? – Janusz był wyraźnie roztrzęsiony. – Poszedłem do dyrektorki szkoły. Czekałem, czekałem i czekałem. Wreszcie mnie łaskawie przyjęła i po wysłuchaniu mojej relacji z tego co zaszło ona do mnie, że może mi się wydawało, bo czasem dzieci tak ze sobą się przekomarzają. Przekomarzają? Przekomarzają? Przecież poniżyły tego dzieciaka. A dyrektorka swoje i w końcu czy ja jestem krewnym, któregoś z uczniów, bo jak nie, to wynocha. Rozumiesz?!

Kobieta, Twarz, Znęcanie Się, Stres, Wstyd

– Wszelkie, Janusz, wszelkie problemy z dziećmi to w istocie echo problemów z rodzicami. Wysyła się dzieci do psychologów, psychiatrów a tymczasem powinno się wysłać tam ojca i matkę a nierzadko całą rodzinę. Wyobraź sobie, Janusz, co taki dzieciak, który ci naubliżał, musi na co dzień widzieć i słyszeć w domu? Odreagowuje na słabszych tak jak w jego domu dorośli odreagowują na nim. Tu akurat nie ma cudów, tu jest prostacka fala, czyli przeniesie agresji i odreagowanie.

­– I co z tym można zrobić? – Janusz usiadł i przetarł czoło ze zmęczenia jakby skosił łan żyta.

Facet, Ręka, Pokonać, Przemoc, Dziecko

– Mnie pytasz? – Zdziwił się kot. – Przecież to ty jesteś człowiekiem. Wy, ludzie tacy jesteś rozdyskutowani i mądrzy i wszystkowiedzący, eksperci, psia mać, od wszystkiego, ale gdy okazuje się, że cały wasz system rodzina-edukacja-wychowanie mocno szwankuje to nagle kot ma wam udzielać rady? Spuścić wpierdol gnojowi i niech się mityguje. Oto rada.

– Bić dziecko? – Janusz pokręcił głową.

– Nie dziecko, ale tatusia albo mamusię albo ich wszystkich. Tysiące ludzi, tysiące ludzi w tym kraju musiałoby się radyklanie zmienić, Janusz. Tysiące. – Stwierdził kot. – Prędzej wybudują metro na Podlasiu niż zmienią wielopokoleniowe nawyki, Janusz.

– Ale to przemoc. Przemoc propagujesz? – Zdziwił się Janusz.

– Czasem nie ma alternatywy w obronie słabszych, Janusz. Czasem trzeba postawić granice. – Rzekł kot Ludwik.


Zamów najnowszą książkę - 21 spotkań

21 Spotkań
Udostępnij:

Maciej Bennewicz

Założyciel i pomysłodawca Instytutu Kognitywistyki. Twórca podejścia kognitywnego m.in w mentoringu, tutoringu, coachingu oraz Psychologii Doświadczeń Subiektywnych. Artysta, pisarz, socjolog, wykładowca, terapeuta, superwizor.