Raz do roku – koan
Średnio raz w roku zastanawiał się jaki to ma wszystko sens. Nie, nie w święta, wtedy towarzyszyło mu poirytowanie połączone z dziecięcym podekscytowaniem. Jakby na coś czekał. Na co? Nie miał pojęcia. Szybko jednak oczekiwanie zmieniało się w znudzenie a potem we frustrację. Sypiąca się choinka, światełka, które trzeba było wytrzeć z kurzu i zwinąć […]