Zabawna rada – koan
– No i jaką masz dla mnie zabawną radę? – Borsuk wygodnie rozparł się na trawie, po czym dodał: – Łasic twierdzi, że nasze rozmowy wcale nie są śmieszne. Ostatnią podsłuchiwał schowany w dziupli dębu, skurczybyk. – Nie mówi się łasic, tylko łasica – ofuknął go lis. – W rzeczownikach rodzaju męskiego w końcówce […]