Osoba – koan

– Osoba, która przychodzi jest właściwą osobą? – dotknęła ust w kobiecym, delikatnym geście i po chwili namysłu dodała – morderca, gwałciciel, pedofil, inkwizytor, kat również? To wierutna bzdura. Powiedz to skrzywdzonemu dziecku. ­ – Niestety, przyciągamy swoje nieszczęścia – stara kobieta odpowiedziała ze spokojem. – Tylko nie wciskaj mi jakiejś wiktymologii, że niby ofiara […]

Woda – koan

Klątwy to niebezpieczne narzędzia. Jak woda wylana pod wiatr. Nie wylewaj brudnej wody, zanim nie będziesz miał czystej – mówią nomadzi żyjący na pustyni. Lecz gdy już zgromadzisz czystą wodę, nie wylewaj brudnej pod wiatr. Podobnie jest ze studnią. Nie pluj do studni, z której się napiłeś – mówią i dodają, nie wrzucaj kamienia do […]

Jak siebie samego – koan

– Jaka jest różnica pomiędzy kochaj bliźniego swego jak siebie samego a nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe? – Różnica, chyba podobieństwo, Marysiu? – Jakie jest podobieństwo pomiędzy kochaniem kogoś a niewyrządzaniem mu krzywdy, przecież to dwie różne rzeczy? – Mario, jeśli wiesz, to po co mnie pytasz? – To było niemiłe. – W takim […]

sms – koan

– Oddzwonię, wieczorem. Teraz nie mogę rozmawiać – napisał. Po chwili przyszła odpowiedź: – Spokojnie, wyluzuj. Zadzwoń, kiedy będziesz mógł. Chciałem cię tylko zaprosić na grilla. Piąteczek, piątunio, piątusio. Dwudziesta? Nie jestem niespokojny tylko zajęty – pomyślał. – Ponadto nie brak mi luzu, wcale nie jestem napięty. Po prostu uprzejmie poinformowałem, że nie mogę rozmawiać. […]

Wiatr – koan

Powiew wiatru. Nienawidzisz go jesienią, na przystanku, gdy kolejny autobus przyjeżdża zatłoczony, że szpilki nie wciśniesz. Potem, wiosną zwiastuje cieplejsze dni. Unosisz głowę. Wdychasz powietrze z nadzieją. Może to już wiosna? W końcu w upalne lato – wyczekiwane dmuchnięcie, ledwie podmuch cieszy w bezchmurną noc. Tak jest ze wszystkim, jak z wiatrem. Nie wierzysz? Rzeczy […]

Śruby – koan

Śrubki. Lubił je segregować. Miał ich tysiące. Do drewna, do metalu, samogwintujące, wkręty kwasoodporne, imbusowe, blachowkręty, z łbem sześciokątnym, z nakrętkami. Nakrętki. Och, nakrętki – te lubił nawet bardziej niż śruby. Wysokie, niskie, sześciokątne, samozabezpieczające się, z kołnierzem, do zgrzewania, kołpakowe, napinające, skrzydełkowe, pazurkowe, radełkowe. Uwielbiał to. Jedenaście lat zbierania i segregowania. Przepadał za tym. […]

Foto – koan

Tysiące zdjęć. Mam na chmurze tysiące zdjęć. Ludzie na świecie wykonują miliardy zdjęć. Miliardy zdjęć na godzinę. Więcej jest zdjęć niż mrówek i komarów razem wziętych. Zdjęcia stały się liczne jak bakterie. Cudowna technologia. Miliardy miliardów fotek dziennie. Zatrzymane chwile. Do ilu z tych chwil autorzy zdjęć wracają? Każdą chwilę można zatrzymać na zdjęciu, do […]

Przeczucia – koan

Z kawą miał tak, że ile by jej nie wypił, mógł napić się następnej, nawet na 15 minut przed snem. Nie to co ciocia Malinowska, która wypiwszy zwykłą rozpuszczalną, powiedzmy o piętnastej, nie mogła spokojnie zasnąć o dwudziestej drugiej. Znajomy lekarz tłumaczył mu ten mechanizm. Po kawie ciśnienie skacze, organizm je obniża, zatem spada i […]

Nadzieja – koan

– Światełko w tunelu, może być iluzoryczne. Lubimy złudzenia. Tak bardzo oczekujemy na gwiazdkę z nieba, sygnał z kosmosu albo dar od innej, cudownej energii, że głupiejemy. Tak usilnie pragniemy, aby matka Ziemia lub Ojciec w Niebie zauważyli nasz malutki ślad na drodze i nadali naszym krokom sens, że gotowi jesteśmy uwierzyć każdemu szarlatanowi – […]

Dry Salvages – koan

Próbował zrozumieć wiersz Eliota. Przetłumaczyć go po swojemu na język, w którym śnił, myślał i mówił. Co chciał nam powiedzieć w Czterech kwartetach? Co mówi do mnie, teraz, tyle lat po swojej śmierci? – Zastanawiał się notując pierwsze frazy. Ludzka ciekawość przetrząsa (penetruje, zwiedza, zgłębia?) przeszłość i przyszłość. Lgnie do tych wymiarów, do minionych przestrzeni, […]

Twarze – koan

Oglądam niezliczone twarze Buddy. Rzecz jasna są to fotografie rzeźb i płaskorzeźb, reliefów i pomników. Wizje artystów. Kanon. Jednakże każda z twarzy, choć Budda niemal zawsze ma przymknięte powieki, wyraża odmienny stan ducha. Owszem, rysy mimiczne, mikro napięcia wyrażają nasze emocje, wartości a nawet pragnienia. Jednakże kamień? Alabaster? Drewno? Jakże mogą wyrazić stan ducha, medytacyjną […]

Rytuał – koan

W każdej kulturze czegoś niewolno. Każda cywilizacja, jaką poznał, miała swoje zakazy, tabu, przestrzeń hańby, sfery sacrum, obszary niedotykalne, środowiska wyłączone, zachowania niedozwolone oraz oczywiście obszary codzienności. Sacrum – strefa święta, która nierzadko zawierała większość zakazów i nakazów częstokroć przesycała całe życie cywilizacji. Ona to, w najszerszej skali decydowała o przemilczeniu i napiętnowaniu, o zakazach, […]