Tabu – koan
– Wybieram się do Trąbiszoni, drogi senatorze, co mi doradzisz? Wiele lat spędziłeś w tym kraju. – Po pierwsze nie nazywaj mieszkańców Trąbiszonami ani ich kraju Trąbiszonią, nie znoszą tego, szanowny konsulu. – Ale przecież, jak mi wiadomo, trąbią, z tego słyną, senatorze. – Owszem, lecz trąbienie jest tematem tabu. To pierwsza rzecz, którą musisz […]