Matka – koan
– Szeregowy coście tu za badziew odpieprzyli? – Sierżant wziął się pod boki. – Melduję posłusznie panie sierżancie wszystko regulaminowo. – Co wy mi tu szeregowy Zioła pieprzycie, że regulaminowo, kiedy widzę, że koc złożony w jakieś, kurna, falbanki jest. Kompania zarechotała w ślad za rechotem sierżanta. – Panie sierżancie szeregowy Zioła prosi o zgodę […]